Pilegrzymka Jana Pawla II do Afryki

Katolicy.eu

 

Pielgrzymka Ojca Św.  Jana Pawła II do Afryki w 1988 r.

 

         10.09.1988 r. Jan Paweł II wyruszył w swoją 39 podróż apostolska poza Włochy. Tym razem celem były kraje leżące w Afryce Południowej. Pierwszym z nich było Zimbabwe. Tu w stolicy kraju Harare spotkał się z prezydentem Robertem Mugabe. W swoim przemówieniu powiedział: Chrześcijanie nie mogą zaakceptować takich struktur, które popierają dyskryminację rasową i godzą w prawa człowieka.

         11.09.1988 r. papież celebrował mszę św. dla 300 000 wiernych oraz spotkał się z młodzieżą. Następnego dnia udał sie do Bulawayo gdzie odprawił mszę św. dla 100 000 wiernych, spotkał się z przedstawicielami miejscowego duchowieństwa oraz nawiedził anglikańską katedrę, w której odbyło się spotkanie ekumeniczne z udziałem przedstawicieli tradycyjnych religii afrykańskich.

         13.09.1988 r. Jan Paweł II przybył Bostwany, gdzie sprawował Najświętszą ofiarę dla 50 000 wiernych, podczas której zawierzył kraj Matce Boskiej Królowej Pokoju.

         14.09.1988 r. papież Słowianin udał się do Lesotho. Tu w Roma odprawił Mszę św. w katedrze. Następnie papieski samolot na skutek złych warunków atmosferycznych oraz awarii urządzeń radarowych, musiał wylądować w Johannesburgu w RPA. Po 50 minutach zjawił się minister spraw zagranicznych RPA, by powitać niespodziewanego gościa. Wkrótce potem papież samochodem udał się w trwającą 5 godzin podróż do Maseru, gdzie następnego dnia beatyfikował misjonarza o. Józefa Gerarda, odbył spotkanie z młodzieżą oraz spotkał się z królem Moshoeshoe II.

         16.09.1988 r. Jan Paweł II przybył do Suazi. Podczas mszy św. ofiarował Suazi Matce Świętej, spotkał się z duchowieństwem oraz chorymi i uchodźcami. Następnie udał się do Mozambiku. Na lotnisku w stolicy kraju Maputo powitał go prezydent Joaquin Alberto Chissano. Na trasie z lotniska do rezydencji prezydenta papieża witało przynajmniej pół miliona ludzi. W wygłoszonym przemówieniu papież powiedział:  Kościół uważa za swoją powinność popieranie słusznych dążeń do pokoju i sprawiedliwości, chce być znakiem pojednania i miłości przeciwko wszelkim formom nienawiści; pragnie działać w swoim środowisku jako zaczyn zjednoczenia przeciwko wszelkim formom podziału; pragnie krzewić cywilizację miłości, obcą wszelkiej dyskryminacji opartej na uprzedzeniach odnoszących się do przekonań politycznych, filozoficznych czy religijnych, odmiennej sytuacji materialnej, posiadanej władzy, koloru skóry czy przynależności rasowej. Jego prawem jest miłować jak miłował Chrystus, co stara się czynić w przeświadczeniu, że tylko miłość buduje. 

         Następnego dnia  Ojciec Święty udał się do miasta portowego Beira, gdzie na Mszę św. przybyło 80 000 wiernych. W homilii podkreślił rolę świadectwa w dziele ewangelizacji. Ewangelizacja to dzieło wiary, ale również sztuka; jako taka wymaga ona przygotowania i odpowiednich środków. Wiem o waszych wysiłkach i ofiarach w tej dziedzinie, podejmowanych po to, aby Ewangelia rozprzestrzeniała się i zapuszczała korzenie w duszy waszego narodu. Zachęcam was do ich kontynuowania w poczuciu pewności, że głównym zobowiązaniem głosiciela Ewangelii jest Ewangelia.

         Po południu Jan Paweł II udał się samolotem do miasta Namula kontrolowanego przez antyrządowych partyzantów. Było to możliwe, gdyż na czas wizyty doszło do pięciodniowego zawieszenia broni. Na liturgii słowa zgromadziło się 30 000 wiernych. Treścią homilii była jedność wspólnoty kościelnej. Ojciec Święty oddał hołd misjonarzom, którzy od pięciu wieków z dużym poświęceniem kładli fundamenty pod Kościół w Mozambiku. Przestrzegał przed sztucznymi podziałami Kościoła na „Kościół urzędowy” i „Kościół ludu”. Wezwał do obrony godności ludzkiej i sprawiedliwości, lecz bez użycia przemocy.

         18.09.1988 r. Jan Paweł II odwiedził na oddziale ortopedycznym szpitala w Maputo, dzieci ranne w czasie wojny domowej oraz przekazał na potrzeby szpitala 50 000 $. O godz. 10.00 na stołecznym „Estadio do Machava” przewodniczył Mszy św. dla ok. 100 000 wiernych. Zgromadzeniu usłyszeli: Wszyscy pragniemy pokoju: pokoju w naszych sercach, w rodzinach, we wspólnocie międzynarodowej i w świecie. Ponieważ jednak pokój jest darem Boga, trzeba o niego błagać w modlitwie. Z drugiej strony, musimy stać się otwarci na dar pokoju, musimy w jakiś sposób na niego ‘zasłużyć’, żyjąc zgodnie z zasadami sprawiedliwości i współuczestnictwa we wspólnym dobru. Tam, gdzie nie ma sprawiedliwości, dobro wspólne nie może przetrwać, a pokój społeczny jest zagrożony od wewnątrz. Ojciec Święty zakończył Mszę św. aktem zawierzenia całego narodu Maryi, Ucieczce Grzesznych i Pocieszycielce Strapionych.

         Po obiedzie Jan Paweł II udał się do kościoła p.w. św. Antoniego na spotkanie ekumeniczne, w którym uczestniczyło przeszło 500 przedstawicieli 16 chrześcijańskich wspólnot Mozambiku oraz członkowie Rady Kościołów Afryki Południowej. Papież zapewnił przybyłych o poparciu przez Kościół katolicki wysiłków wszystkich Kościołów południowej Afryki w walce o wolność i prawa człowieka.

         Następnie pojechał na przedmieścia Maputo, do dzielnicy slumsów, gdzie modlił się w szałasie z trzciny, służącym za szkołę i kaplicę, oraz gdzie odwiedził ubogą rodzinę i samotną staruszkę. W przemówieniu  wyraził solidarności z wszystkimi cierpiącymi rodzinami, zwłaszcza z tymi, które musiały opuścić domy i własną ziemię uchodząc przed okrucieństwem wojny.

         Po południu w katedrze odbyło się spotkanie z młodzieżą. Jan Paweł II powiedzia przybyłym: Niektórzy z was urodzili się już w okresie wojny, w czasie wielkich udręczeń i cierpień. Iluż waszych rówieśników straciło życie jako ofiary wojny, przemocy, głodu i chorób. Iluż zostało okaleczonych! Iluż innych straciło szacunek dla życia, uznanie dla wyższych, tradycyjnych wartości, dla miłości i rodziny, i pozwoliło, by zawładnęły nimi nienawiść i bunt! (…) Przeczuwacie, że to wam przypada piękne i fascynujące, ale niełatwe zadanie zbudowania społeczeństwa, nadania właściwej treści i wyrazu zdobytej niedawno niepodległości, która nie jest celem samym w sobie. Przeczuwacie, że czeka was zadanie nie tylko umocnienia zastanego społeczeństwa, ale i przebudowy wielu jego elementów, tak aby wyposażyć ten lud w struktury i instytucje, które pozwolą wszystkim obywatelom żyć jak prawdziwy naród, zbudowany wedle wzoru wielkiej, szczęśliwej i zgodnie żyjącej rodziny.  

         Następnie Jan Paweł II przewodniczył w katedrze nieszporom w obecności kapłanów, zakonników i świeckich zaangażowanych w duszpasterstwie. Na zakończenie dnia spotkał się z wszystkimi biskupami kraju. Przybyli usłyszeli: Kościół katolicki, podobnie zresztą jak inne Kościoły chrześcijańskie w Mozambiku, nigdy nie przestał głosić ewangelii pokoju; jest też zdecydowany, jak wielokrotnie powtarzałem, wnieść swój wkład w dzieło pojednania, zjednoczenia i rozwoju tego ludu. Wyrazem tego dążenia jest wszystko, co tutaj powiedziałem, a także posługa duszpasterska, którą sprawowałem w tym kraju.

         19.09.1988 r. Jan Paweł II powrócił do Rzymu kończąc jedną z najtrudniejszych podróży apostolskich. Winnie Graham, reporterka „The Star” - największego dziennika RPA napisała po tej pielgrzymce: Całe pokolenia konserwatywnych protestantów RPA patrzały na katolicyzm podejrzliwie nazywając go „rzymskim zagrożeniem”. Rzym uważano za zaprzeczenie wszystkiego, co postępowe. To się zmieniło. Wprawdzie Jan Paweł II w czasie tej podróży nie przybył jeszcze do nas, ale właśnie ten Papież, który kiedyś w oczach kalwinów południowej Afryki był uosobieniem wszelkiego „zła”, pokonał ich już dawno ich własną bronią. Jego posłania miłości i pojednania zdobywają świat. Niebezpieczeństwo „rzymskiego zagrożenia” przestało istnieć. Lud orzekł: Jan Paweł II to zupełnie coś innego.