Katolicy.eu

I Światowy Dzień Modlitwy o Pokój.

 

W 2002 r. Ojciec Św. Jan Paweł II tak wyjaśniał genezę Dnia Modlitwy o pokój w Asyżu: W październiku 1986 r. zaprosiłem do Asyżu mych braci chrześcijan i zwierzchników wielkich religii świata, aby każdy z nas modlił się o pokój razem z innymi, a nie przeciw innym. (...) Miałem przed oczyma wspaniałą wizję wszystkich narodów świata, które wyruszają w drogę z różnych miejsc na ziemi, aby zgromadzić się przed obliczem jedynego Boga niczym jedna rodzina.

Zaproszenie skierowane do przedstawicieli wszystkich religii, o przybycie na wspólne spotkanie modlitewne w intencji pokoju do Asyżu, skierował publicznie Ojciec Święty Jan Paweł II 25.01.1986 r. w czasie nabożeństwa ekumenicznego w bazylice Św. Pawła za Murami. Odzew na apel zwierzchnika kościoła katolickiego przerósł wszelkie oczekiwania. Do Asyżu przybyło 160 oficjalnych gości, reprezentujących 60 delegacji. Byli wśród nich przedstawiciele 32 kościołów chrześcijańskich, 2 wspólnot żydowskich oraz 26 wyznań niechrześcijańskich. Przybyli m.in.: abp Filaret prawosławny metropolita kijowski i galicki, jako przedstawiciel patriarchatu moskiewskiego, Dalaj Lama – przywódca tybetańskich buddystów, Rajmohamem Gandhi, wnuk Mahatmy reprezentujący hinduistów. Do Asyżu przybyli także przedstawiciele tradycyjnych religii afrykańskich z Kenii, Ghany i Togo oraz Indianie z USA.

Światowy Dzień Modlitwy o Pokój składał się z 3 głównych części. Najpierw wszystkich przybyłych powitał Ojciec Św. Jan Paweł II w bazylice Matki Boskiej Anielskiej. Następnie odbyło się 12 spotkań modlitewnych, odrębnych dla każdej grupy religijnej, aby uszanować wszelkie odrębności i zwyczaje. Trwały one 2,5 godziny. Na koniec wszyscy spotkali się razem na placu przed dolną bazyliką świętego Franciszka. Tu każda z 12 grup odmówiła swoją modlitwę. Po każdej modlitwie następowała chwila ciszy, aby uniknąć wszelkich podejrzeń o synkretyzm religijny.

Podczas tego niezwykłego spotkania muzułmanie cytując Koran wołali: Słudzy Miłosiernego: ci, którzy chodzą po ziemi skromnie i kiedy ludzie nieświadomi zwracają się do nich, to mówią: pokój!. Hinduiści recytowali słowa wzięte z Upaniszadu: „Błagajmy o pokój na niebie; pokój w niebie i na ziemi, pokój w głębinach morza, pokój pośród traw i roślin, pokój we wszystkim, co Boskie, pokój wszelkiemu stworzeniu. Buddyści wołali: Niech żadne zwierzę się nie lęka, że będzie pożarte przez inne, zgłodniałe. Indianin zapalił fajkę pokoju i powiedział: Ten Kalumeth został dany mojemu ludowi przez Stwórcę pokoju i przyjaźni. Dlatego ofiarowuję go wam, bracia i siostry z całego świata. Rabin Toaff w imieniu wszystkich Żydów odczytał fragment z Izajasza: Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chrześcijanie odczytali błogosławieństwa według św. Łukasza z paradoksalnym poleceniem: Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają.

To niezwykłe zgromadzenie zakończył Ojciec Święty Jan Paweł II. W swoim przemówieniu powiedział wówczas m.in.: Może bardziej niż kiedykolwiek przedtem wewnętrzny związek między autentyczną postawą religijną i wielkim dobrem pokoju stał się oczywisty dla wszystkich.

Głównymi znakami I Światowego Dnia Modlitwy o Pokój obok modlitwy była pielgrzymka i post. Pielgrzymka polegała na dotarciu pieszo z każdego z dwunastu miejsc odrębnych spotkań modlitewnych, na plac przed bazyliką świętego Franciszka na wspólne spotkanie. Sługa Boży Jan Paweł II przyszedł ten odcinek pieszo wraz z innymi uczestnikami. Post polegał na rezygnacji przez przedstawicieli religii ze zjedzenia śniadania.

Z okazji tego niezwykłego dnia Ojciec Św. Jan Paweł II zaapelował o powszechne zawieszenie broni. Kilkanaście rządów i wiele organizacji zbrojnych zadeklarowało zawieszenie na ten dzień działań wojennych. Wśród nich były m.in. rządy: Salwadoru, Iraku, Izraela i Sri Lanki oraz organizacje zbrojne z Nikaragui, Angoli, Sudanu, Kambodży i wielu innych państw. Biograf Sługi Bożego Jana Pawła II Luigi Accattoli zauważył: Rozejm (...) odegrał rolę znaku: zyskał oddźwięk konieczny do tego, żeby Dzień Modlitwy o Pokój w Asyżu został zauważony przez świat polityki, a tym samym wyszedł poza granice świata religijnego, sygnalizując wolę papieża oraz pozostałych przywódców religijnych do rzeczywistego wpływania na tworzenie pokoju między ludźmi i jego pragnienie.

W 2000 r. oceniając I Światowy Dzień Modlitwy o Pokój Ojciec Św. Jan Paweł II powiedział: W pewnym sensie udzieliliśmy głosu modlitwie wszystkich i Bóg przyjął błagania zanoszone przez jego dzieci. Choć później wybuchały jeszcze groźne konflikty lokalne i regionalne, została nam oszczędzona wojna światowa, której widmo rysowało się na horyzoncie.