Katolicy.eu

Podróż apostolska do Austrii.

 

19.06.1998 r. po raz trzeci przybył do Austrii Ojciec Św. Jan Paweł II. Była to już 83 zagraniczna podróż apostolską. Hasłem pielgrzymki było wezwanie: «Przyjdź, Duchu Stworzycielu».

Samolot papieski wylądował w Salzburgu ok. godz. 11. W ceremonii powitalnej na lotnisku uczestniczyli m.in. prezydent Austrii Thomas Klestil oraz kanclerz Viktor Klima. W krótkim przemówieniu powitalnym Jan Paweł II powiedział m.in., że Austria, której historię i kulturę ukształtowały ludy celtyckie, romańskie, germańskie, słowiańskie i węgierskie, jest w pewnym sensie zwierciadłem i wzorem zjednoczonej Europy. «Do budowy nowej Europy - stwierdził Ojciec Święty - potrzeba wielu rąk, ale przede wszystkim wielu serc, które ożywiałaby miłość Boga i człowieka, a nie tylko chęć zdobycia kariery czy pieniędzy ».

Z lotniska Jan Paweł II przejechał odkrytym samochodem do benedyktyńskiego opactwa św. Piotra, założonego przez św. Ruperta w 696 r. W klasztornym kościele, modlił się przed Najświętszym Sakramentem, podczas gdy mnisi śpiewali hymn Veni, Creator Spiritus. W opactwie zatrzymał się też na krótki wypoczynek.

O godz. 15.30 Jan Paweł II udał się otwartym samochodem do katedry w Salzburgu, gdzie modlił się najpierw przed Najświętszym Sakramentem, a następnie celebrował Mszę św. ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. W swojej homilii mówił o działalności misyjnej. Stara Europa – przekonywał - która pragnie się stać rodziną narodów, wydaje się ziemią bezwodną. Kontynent próbuje zapomnieć o orędziu, które dotarło tu już w pierwszych wiekach nowej ery. W wielu krajach środkowej i wschodniej Europy przez ponad pięćdziesiąt lat głoszenie Ewangelii było zakazane. Pod panowaniem dyktatorskich, ateistycznych reżimów zgasło światło w tabernakulach. Kościoły stały się zabytkami dawno zamierzchłych czasów.

Dziś jednak możemy się przekonać, że reżimy te przeminęły, a odwieczne źródła nie wyschły, lecz zachowały całą swoją świeżość: Pismo Święte jako niewyczerpany zdrój prawdy; sakramenty Kościoła, w których Chrystus obdarza nas mocą swojej obecności; modlitwa, dzięki której dusza może oddychać świeżym tlenem łaski Bożej.

Po Mszy św. Jan Paweł II przejechał samochodem na lotnisko, skąd odleciał do Wiednia.

20.06.1998 r. Ojciec Św. złożył wizytę kurtuazyjną prezydentowi Austrii Thomasowi Klestilowi w zamku Hofburg. Tu spotkał się z przedstawicielami władz państwowych oraz z korpusem dyplomatycznym akredytowanym w Austrii oraz z przedstawicielami organizacji międzynarodowych, mających siedziby w Wiedniu. W wygłoszonym przemówieniu mówił o potrzebie odnowy duchowej, która musi towarzyszyć przemianom politycznym, o poszanowaniu praw człowieka, zwłaszcza prawa do życia i do pracy, o globalnej solidarności bogatych z ubogimi. Przybyli usłyszeli między innymi: «Dzisiaj w tym mieście o tak bogatej tradycji historycznej, kulturowej i religijnej ponawiam mój apel skierowany do Starego Kontynentu: 'Europo, otwórz drzwi Chrystusowi!'» Papież podkreślił też, że kultura, sztuka i historia Europy były i są ukształtowane przez chrześcijaństwo. Również dzisiaj nie ma Europy całkowicie zsekularyzowanej czy ateistycznej. Potwierdzają ten fakt nie tylko liczne kościoły, klasztory, kaplice, krzyże przydrożne, modlitwy i śpiewy religijne rozbrzmiewające we wszystkich językach kontynentu, ale przede wszystkim świadczą o tym niezbicie żywi ludzie, którzy praktykują swoją wiarę na co dzień.

Po spotkaniu w Hofburgu Papież powrócił do nuncjatury apostolskiej, gdzie z okna swej rezydencji odmówił modlitwę «Anioł Pański» z ok. trzema tysiącami Polaków, którzy zgromadzili się na placu przed budynkiem. Pozdrawiając rodaków śpiewających pieśni i piosenki, Jan Paweł II wspomniał zwycięstwo króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem w 1683 r. Po południu pojechał samochodem do odległego o 65 km Sankt Pölten, gdzie nawiedził romańską katedrę z XIII w. Następnie przejechał otwartym samochodem do Landhausparku, gdzie  odprawił tam Mszę św. wotywną do Ducha Świętego, w intencji powołań. W homilii Jan Paweł II przekonywał: Także dzisiaj Duch wzbudza nowe powołania. Trzeba więc tworzyć środowisko, które pomaga usłyszeć głos Bożego wezwania. Wielkie znaczenie mają tutaj wspólnoty parafialne. Gdy ich członkowie naprawdę dochowują w życiu wierności Bogu, gdy panuje w nich klimat głębokiej religijności i szczerej gotowości do dawania świadectwa, wówczas jest bardziej prawdopodobne, że osoby powołane odpowiedzą pozytywnie na wezwanie. Miarą żywotności wspólnoty parafialnej są nie tylko różnorakie formy działalności, ale także głębia życia modlitewnego. Słuchanie słowa Bożego oraz sprawowanie i adoracja Eucharystii to dwa główne filary podtrzymujące i umacniające wspólnotę parafialną.

Nie ma sensu ubolewać nad brakiem powołań kapłańskich i zakonnych. Powołań nie można «tworzyć» ludzkimi siłami. O powołania trzeba prosić Boga w modlitwie. Wzywam was, byście nieustannie i żarliwie błagali Pana żniwa o nowe powołania do kapłaństwa i życia zakonnego.

21.06.1998 r. o godz. 9 rano Jan Paweł II udał się na plac Bohaterów w historycznym centrum Wiednia, gdzie odprawił tam Mszę św. i beatyfikował troje sług Bożych: s. Marię Restytutę Kafkę, o. Jakuba Kerna i ks. Antoniego Marię Schwartza. Swoją homilię zakończył następująco:

Dzisiejszy Kościół nie potrzebuje katolików «na pół etatu», ale chrześcijan w pełni godnych tego miana. Tacy właśnie byli trzej nowi błogosławieni! Na nich możemy się wzorować.

Dziękujemy ci, bł. Jakubie Kernie, za twoją kapłańską wierność!

Dziękujemy ci, bł. Antoni Mario Schwartzu, za twoją działalność na rzecz robotników!

Dziękujemy ci, s. Restytuto Kafko, za to, że umiałaś iść pod prąd!

Wszyscy święci i błogosławieni, módlcie się za nami. Amen.

Następnie Papież udał się do siedziby arcybiskupa Wiednia, gdzie spotkał się z członkami Konferencji Episkopatu Austrii. Tu wygłosił przemówienie którego głównym tematem był «dialog zbawienia» jako właściwa forma dialogu Kościoła ze światem oraz wewnątrz samego Kościoła.

Ok. godz. 16 Jan Paweł II udał się do hospicjum dla nieuleczalnie chorych, gdzie spotkał się z grupą 80 pacjentów. Zebranym przypomniał o chrześcijańskim sensie cierpienia i śmierci oraz, że nikt nie ma prawa do skracania choremu życia, ponieważ jest ono darem Boga i tylko On jest jego panem. Następnie odwiedził dziesięciu ciężko chorych w ich pokojach.

Z hospicjum Ojciec Święty udał się na lotnisko, gdzie odbyła się ceremonia pożegnalna z udziałem prezydenta Austrii. W wygłoszonym przemówieniu Jan Paweł II jeszcze raz zwrócił uwagę na wielką rolę Austrii w zjednoczonej Europie, która «potrzebuje oblicza duchowego». Ok. godz. 18.30 samolot papieski odleciał do Rzymu.