Katolicy.eu

IV pielgrzymka do Ojczyzny.

         1.06.1991 r. po raz czwarty Polska witała papieża Polaka. Jak ocenia biograf Jana Pawła II Marek Latasiewicz: Przybywał do kraju niczym Mojżesz, który staje na czele dopiero co wyzwolonego, ale wciąż błądzącego narodu, by dać mu przykazania i poprowadzić do ziemi obiecanej. Motywem przewodnim pielgrzymki, przypadającej na rok w którym obchodzono 200-lecie konstytucji 3 maja, był rozważania osnute wokół kolejnych przykazań dekalogu.

         Pierwszym miastem na trasie pielgrzymki był Koszalin. Tu papież Słowianin ostrzegał: Bez Boga pozostają ruiny ludzkiej moralności. Każde prawdziwe dobro dla człowieka – a to jest sam rdzeń moralności – jest tylko wówczas możliwe, kiedy czuwa nad nim ten Jeden, który sam jest dobry.

         2.06.1991 r. Jan Paweł II przybył do Rzeszowa, gdzie beatyfikował bpa Sebastiana Pelczara. Podczas uroczystej Eucharystii apelował: Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim. Tego samego dnia przybył do Przemyśla, gdzie spotkał się z grekokatolikami.

         3.06.1991 r. papieża witano w Lubaczowie. To w swojej homilii Jan Paweł nawiązując do III przykazania przestrzegał: nigdy nie trzeba w taki sposób dążyć do dóbr materialnych ani w taki sposób ich używać, jak gdyby były one celem samym w sobie.

         Po południu na podkieleckim lotnisku, gdzie w czasie Mszy św. rozpęta się burza, wierni słuchali w strugach ulewnego deszczu apelu Namiestnika Chrystusowego: ja wołam do was, bracia i siostry, abyście rozpalali na nowo Boży charyzmat małżonków i rodziców, jaki jest w was przez sakrament małżeństwa. Tylko w oparciu o łaskę tego sakramentu możliwe jest pełne przebaczenie, pojednanie i podjęcie na nowo wspólnej drogi.

         Następnego dnia Jan Paweł II przybył do Radomia, gdzie w przejmujących słowach potępił zabijanie nienarodzonych dzieci: Do tego cmentarzyska ofiar ludzkiego okrucieństwa w naszym stuleciu dołącza się innych jeszcze wielki cmentarz: cmentarz nienarodzonych, cmentarz bezbronnych, których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze się narodzą.

         Po południu niezmordowany pielgrzym przybył do Łomży, gdzie zadał swoim rodakom trudne pytania: Co się stało z przykazaniem: „Nie cudzołóż” w naszym polskim życiu? Czy małżonkom naprawdę zależy na tym, aby ich dzieci rodziły się z czystych rodziców? Czy nosimy w sobie poczucie, że ciało ludzkie jest wezwane do zmartwychwstania i że winniśmy troszczyć się o zachowanie jego godności?

         Najważniejszym punktem piątego dnia pielgrzymki była beatyfikacja s. Bolesławy Lament podczas uroczystej Eucharystii w Białymstoku. Podczas homilii odnosząc się do VII przykazania Jan Paweł II powiedział: Jest zadaniem szczególnie doniosłym dla naszego narodu i społeczeństwa, ażeby przezwyciężając następstwa ustroju, który okazał się ekonomicznie niewydolny a etycznie szkodliwy, budować w ramach nowego ustroju sprawiedliwy ad, w którym ludzkie talenty nie będą się marnowały, a całość życia społeczno-ekonomicznego odzyska potrzebną równowagę.

         6.06.1991 r. Jan Paweł II przybył do Olsztyna, gdzie tłumaczył: Niewiele daje wolność mówienia jeśli słowo wypowiadane nie jest wolne. Jeśli jest spętane egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, może nawet nienawiścią lub pogardą dla innych – dla tych na przykład, którzy różnią się narodowością, religią albo poglądami.

         7.06.1991 r. we Włocławku rozważając znacznie IX przykazania papież Słowianin apelował: Nie daj się uwikłać wszystkim tym siłom pożądania, które drzemią w Tobie jako <zarzewie grzechu>.     Po południu Jan Paweł II sprawował Najświętszą Ofiarę w Płocku. Licznie zgromadzeni wierni usłyszeli przestrogę: Pieniądz, bogactwo i różne inne wygody tego świata przemijają, a zatem nie mogą być naszym celem ostatecznym. (…) Dusza ludzka jest ważniejsza niż ciało, toteż nigdy nikomu nie wolno dążyć do dóbr materialnych z pogwałceniem prawa moralnego, z pogwałceniem praw drugiego człowieka. Tego samego dnia papież spotkał się z osadzonymi w zakładzie karnym. Więźniowie usłyszeli wyznanie: Moją misją jest budzić w ludziach – zwłaszcza w ludziach, którzy tego najbardziej potrzebują – pamięć o tym, że zostali stworzeni na obraz Boży. Moją misją jest głosić ludziom, nawet największym grzesznikom, że Bóg jest bogaty w miłosierdzie i że Jezus Chrystus najwięcej serca okazywał celnikom i jawnogrzesznicom.

         8.06.1991 r. Jan Paweł II w Warszawie przewodniczył w katedrze uroczystemu „Te Deum” z okazji 200-lecia konstytucji 3 Maja. Wygłoszone przemówienie zakończył słowami: W tym świętojańskim sanktuarium stolicy, które przed dwoma wiekami słyszało te deum naszych przodków w dniu uchwalenia konstytucji 3 maja, stajemy dzisiaj, u progu III Rzeczpospolitej. Staje naród i parlament, prezydent państwa i rząd. Niech ta sama prawda i mądrość, jaka wyraziła się w majowej konstytucji, ukształtuje dalszą przyszłość Rzeczypospolitej w duchu sprawiedliwości i miłości społecznej dla dobra wszystkich ludzi i chwały Boga samego.

         Ostatniego dnia pielgrzymki papież beatyfikował o. Rafała Chylińskiego. Podczas homilii wyznał: Moi rodacy; modlę się razem z wami o ten trudny egzamin z wolności, który jest przed wami. Przeżywam wspólnie z wami trudności, które  są nowe i często nieoczekiwane. Trudności, które są w nas, w każdym z nas i we wszystkich. Drodzy bracia i siostry, ja jestem jednym z was. Byłem stale, na różnych etapach i jestem teraz. Ja kocham mój naród, nie były mi obojętne jego cierpienia, ograniczenia suwerenności i ucisk – a teraz nie jest mi obojętna ta nowa próba wolności, przed którą wszyscy stoimy.

         9.06.1991 r. Jan Paweł II odleciał do Rzymu. Jego czwarta podróż apostolska do Polski jest często uznawana za najtrudniejszą, a jej przesłanie za najbardziej niezrozumiane przez Polaków.