Katolicy.eu

Jan Paweł II w ziemi świętej

 

20.03.2000 r. o godz. 14.00 samolot papieski wylądował w Ammanie, stolicy Jordanii. Jana Pawła II powitał król Jordanii Abdullah II bin Al-Hussein słowami:  Przyjmujemy Cię w Ziemi Świętej jako człowieka pokoju, którego przesłanie pojednania i harmonijnego rozwoju stale rozbrzmiewa w świecie.

Jan Paweł II odpowiedział: Moja wizyta w waszym kraju i cała podróż, którą dzisiaj rozpoczynam, jest częścią religijnej pielgrzymki jubileuszowej, jaką podejmuję, aby upamiętnić dwutysięczną rocznicę narodzenia Jezusa Chrystusa.

W drodze z lotniska na górę Nebo, z której według tradycji, Mojżesz oglądał Ziemię Obiecaną po czterdziestoletniej wędrówce przez pustynię, witały Papieża tysięczne tłumy. Jan Paweł II wszedł do świątyni na chwilę modlitwy, zwiedził wykopaliska archeologiczne, a potem na placu przed sanktuarium zasadził i pobłogosławił drzewko oliwne jako znak pokoju.

Następnego dnia przed południem Jan Paweł II sprawował Eucharystię na stadionie sportowym w Ammanie, na którą przybyło 40 tys. osób. Nad tronem papieskim umieszczono obraz przedstawiający uwięzionego św. Jana Chrzciciela, patrona Jordanii. W homilii Jan Paweł II przekonywał: Potrzebujemy przewodnika, który wskaże nam drogę. Wychodzi nam naprzeciw Jan Chrzciciel, głos wołającego na pustyni (por. Łk 3,4). To on wprowadzi nas na drogę, którą musimy przemierzyć, jeśli nasze oczy mają „ujrzeć zbawienie Boże” (por. Łk 3,6).

Po spotkaniu z Patriarchą Jerozolimy Michaelem Sabbahem i katolickimi biskupami Jordanii, Jan Paweł II udał się do Wadi Al-Kharrar w dolinie Jordanu, gdzie według tradycji, odbył chrzest Jezusa. Tu w pięknej modlitwie Jan Paweł II oddał cześć Trójcy Przenajświętszej. Uroczystość odbywała się pod baldachimem na pustynnym terenie. Znad Jordanu Ojciec Święty powrócił helikopterem na ammańskie lotnisko, gdzie odbyła się ceremonia pożegnalna. Następnie udał się do Izraela.

Na lotnisku w Tel Awiwie Jan Paweł II został uroczyście powitany przez prezydenta Izraela Ezera Weizmana tradycyjnym pozdrowieniem żydowskim Baruch haba – niech będzie błogosławiony Twój przyjazd. Ojciec Święty zakończył przemówienie powitalne modlitwą o pokój: Modlę się o to, aby moja wizyta stała się bodźcem do postępu w dialogu międzyreligijnym, który skłoni Żydów, chrześcijan i muzułmanów do poszukiwania w swoich przekonaniach, ale także w powszechnym braterstwie jednoczącym wszystkich członków rodziny ludzkiej, motywacji i siły do wytrwania w pracy na rzecz pokoju i sprawiedliwości, których narody Ziemi Świętej jeszcze nie zaznają, a których tak żarliwie pragną. Niech pokój będzie darem Boga dla ziemi, którą On wybrał sobie na własność!

Z lotniska Papież udał się helikopterem do Jerozolimy, gdzie zamieszkał w siedzibie delegatury apostolskiej, u stop Góry Oliwnej.

22.03.2009 r. rano Jan Paweł II pojechał się do Betlejem, gdzie powitany został przez Jasira Arafata - przewodniczącego Samorządu palestyńskiego słowami: Dzisiaj przybywa tutaj następca św. Piotra, również głoszący pokój, a jego wizyta :jest wielkim wydarzeniem dla całego narodu palestyńskiego. Jan Paweł zapewnił, że Stolica Apostolska zawsze uznawała, że naród palestyński ma naturalne prawo do ojczyzny, oraz prawo do życia w pokoju i zgodzie z innymi narodami tego regionu.

Następnie  Ojciec Święty udał się samochodem panoramicznym na plac przed bazyliką Narodzenia witany przez niezliczone rzesze Palestyńczyków, gdzie odprawił Eucharystię. Kończąc homilię wołał: Pokój z wami! Nie lękajcie się! Te słowa rozbrzmiewają na kartach Pisma świętego. Nie bójcie się zachowywać obecności chrześcijan w miejscu, gdzie narodził się Zbawiciel.

 Po obiedzie, który Jan Paweł II spożył z miejscową wspólnotą franciszkańską, nawiedził bazylikę i grotę Narodzenia. Następnie pojechał do położonego w pobliżu obozu uchodźców palestyńskich w Deheisheh, gdzie przebywało ok. 20 tys. ludzi. Tu zaapelował do przywódców politycznych, aby realizowali porozumienia już zawarte i nadal dążyli do pokoju, którego pragną wszyscy ludzie rozumni, oraz do sprawiedliwości, do której mają niezbywalne prawo.

23.03.2009 r. Jan Paweł II nawiedził wieczernik, gdzie powiedział: W pewnym sensie św. Piotr i Apostołowie przybyli tu w osobach swych następców – Papieża i biskupów, aby po 2000 lat sprawować liturgię tutaj, gdzie niegdyś po raz pierwszy sprawował te obrzędy sam Pan Jezus.

O  12.30 Jan Paweł II przybył do Instytutu „Yad Vashem”, gdzie przekonywał: Jak mógł człowiek do tego stopnia pogardzać człowiekiem? Było to możliwe dlatego, że pogardził nawet Bogiem. Tylko bezbożna ideologia mogła zaplanować i przeprowadzić zagładę całego narodu.

Po południu Jan Paweł II udał się do Papieskiego Instytutu „Notre Dame”, gdzie spotkał się z przywódcami religijnymi Żydów, muzułmanów i chrześcijan w Izraelu. Tu przekonywał: W każdej z naszych religii znana jest w takiej czy innej formie złota zasada: Czyń innym tak, jak chciałbyś, aby inni czynili tobie. Choć ta zasada jest bardzo cennym drogowskazem, prawdziwa miłość bliźniego idzie znacznie dalej. Opiera się na przekonaniu, że gdy miłujemy bliźniego, okazujemy miłość Boga. Znaczy to, że religia jest wrogiem podziałów i dyskryminacji, nienawiści i rywalizacji, przemocy i konfliktów. Zebrani nagrodzili papieskie przemówienie długotrwałą owacją na stojąco.

Następnego dnia Jan Paweł II przybył na Górę Błogosławieństw, gdzie spotkał się ze 100 tys. młodych ludzi z całego świata. Po odczytaniu z Ewangelii Mateuszowej wersji ośmiu błogosławieństw Papież wygłosił homilię, w której przekonywał: Ileż pokoleń przed nami słuchało z głębokim wzruszeniem Kazania na Górze! Ileż pokoleń młodych ludzi gromadziło się w minionych stuleciach wokół Jezusa, aby usłyszeć słowa życia wiecznego, tak jak wy gromadzicie się dzisiaj. Jak wiele serc poruszyła moc Jego osobowości i zniewalająca prawda Jego nauki! To wspaniale, że jesteście tutaj!

Po krótkim odpoczynku u sióstr franciszkanek Jan Paweł II pielgrzymował śladami Jezusa nad brzegami Jeziora Galilejskiego.

25.03.2000 r. Jan Paweł II przebywał w Nazarecie. Tu wszedł najpierw do Groty Zwiastowania, po czym przeszedł do górnej bazyliki, gdzie przewodniczył Eucharystii. Wieczorem, udał się do kościoła i ogrodu Getsemani, gdzie klęknął przy kamieniu, który miał być świadkiem Jezusowej modlitwy na kilka godzin przed męką i śmiercią.

Ostatniego dnia pobytu w Ziemi Świętej Jan Paweł II pojechał pod tzw. „Ścianę Płaczu”, gdzie odmówił po łacinie Psalm 1, a następnie ze swą kartką podszedł pod mur, by prosić Boga o dar nowego braterstwa z narodem wybranym i o wybaczenie win chrześcijan wobec synów Abrahama. Kartkę włożył między kamienie świątynnego muru, tak jak inni to czynią. Następnie udał się z wizytą do ormiańskiej katedry prawosławnej Św. Jakuba, gdzie modlił się przy grobie pierwszego biskupa Jerozolimy i odwiedził ormiańskiego patriarchę prawosławnego Torkoma II Manoogiana.

O godz. 11.00 Jan Paweł II dotarł do bazyliki Grobu Świętego, gdzie  podszedł najpierw do „Skały Namaszczenia”, przy której zatrzymał się na modlitwę, a później przy uroczystym śpiewie „Te Deum” wszedł do pustego grobu Chrystusa, gdzie również modlił się w wielkim skupieniu. W homilii powiedział: Grób jest pusty. Jest niemym świadkiem centralnego wydarzenia w ludzkich dziejach: zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przez prawie 2000 lat ten pusty grób dawał świadectwo o zwycięstwie życia nad śmiercią. Wraz z apostołami i ewangelistami, z Kościołem żyjącym w każdym czasie i miejscu, my także dajemy świadectwo i głosimy: Chrystus zmartwychwstał! Powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy” (por. Rz 6,9).

W drodze powrotnej Jan Paweł II poprosił nieoczekiwanie o zatrzymanie się przed bazyliką Grobu Świętego, po czym po stromych schodach wspiął się do Kaplicy Ukrzyżowania i tam modlił się przez dłuższy czas. Następnie odbyła się uroczystość pożegnania, po czym Jan Paweł II powrócił do Rzymu.