Katolicy.eu

O. Alojzy Chrobak, kapelan AK.

 

         Alojzy Chrobak ur. się 29.10.1902 r. w Rodatyczach koło Lwowa. W 1921 r., po skończeniu 4 lat gimnazjum, wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w Starej Wsi. W 1926 r. w Pińczowie zdał egzamin dojrzałości. W 1932 r. przyjął w Lublinie święcenia kapłańskie. Przez rok był operariuszem i misjonarzem ludowym przy ul. Świętojańskiej w Warszawie. W 1934 r. został ministrem jezuickiego domu, gimnazjum i konwiktu w Wilnie. Ponieważ odznaczał się wielkim talentem administracyjnym, po roku został przeniesiony do Gdyni, gdzie budował kolegium przy ul. Tatrzańskiej. Po zakończeniu budowy, został ministrem i prokuratorem. Kierował także miejscową Sodalicją Mariańską akademików Gdańsku oraz prowadził misje ludowe wśród Kaszubów. Po III probacji zamieszkał w Warszawie przy ul. Rakowieckiej.

         O. Chrobak, podczas oblężenia Warszawy przez Niemców we wrześniu 1939 r., przeniósł relikwie św. Andrzeja Boboli na ul. Świętojańską. Podczas niemieckiej okupacji był prokuratorem prowincji, dbał o utrzymanie rozproszonych kleryków. Wyrabiając aryjskie papiery, uratował kilka rodzin od zamknięcia w getcie warszawskim, a następnie wspomagał je w różny sposób. Jako kapelan AK walczył w Powstaniu Warszawskim. Ciężko ranny otrzymał Krzyż Walecznych.

Po wojnie o. Chrobak powrócił do Warszawy, skąd, jako dyrektor misjonarzy, jeździł z naukami rekolekcyjnymi. Nieustannie był inwigilowany przez funkcjonariuszy UBP. Po latach wspominał: „Nie podobało się (...) to odprzęganie koni od mego powozu i ciągnięcie go przez mężczyzn, a popychanie przez kobiety i dzieci, to znoszenie mnie z ambony na rękach i odnoszenie hen na plebanię”.

W grudniu 1948 r. o. Chrobak głosił misje święte w Koronowie pod Bydgoszczą. Kazaniom przez otwarte okna przysłuchiwali się więźniowie pobliskiego więzienia. Podjął wówczas starania o zezwolenie wejścia na teren zakładu karnego w celu wygłoszenia nauk, spowiedzi i odprawienia mszy św., co zostało uznane za „niesłychaną jezuicką zuchwałość”.

16.03.1949 r. o. Chrobak został wezwany do UB w Nowogardzie i tymczasowo aresztowany pod zarzutem „że w grudniu 1948 r. w Koronowie z ambony publicznie rozsiewał wrogą szeptaną propagandę skierowaną przeciwko obecnej rzeczywistości i ZSRR oraz wykorzystywał konfesjonał”.

Z Nowogardu o. Chrobak został przewieziony do Szczecina a stamtąd do Bydgoszczy, gdzie osadzono go w piwnicznej celi. Ponieważ odmówił podjęcia współpracy z UBP, został przeniesiony do celi bez wentylacji i okna, co szybko stało się powodem kłopotów zdrowotnych (serce, puchnące nogi). Aby go złamać umieszczono go po pewnym czasie w celi z chorymi psychicznie więźniami a potem znowu izolatce. Od załamania nerwowego uratowała go nowenna do Św. Andrzeja Boboli.

W sporządzonym akcie oskarżenia zarzucono o. Chrobakowi, że:

a) nawoływał ludność do zrywania obwieszczeń, zarządzeń rządu oraz plakatów ogłaszających hasła postępu, pokoju i innych obrazujących osiągnięcia Polski Ludowej.

b) rozpowszechniał fałszywe wiadomości o spółdzielniach produkcyjnych Polsce, głosząc, że poprzez nie rząd polski dążył do obniżenia stopy życiowej oraz strony moralnej mas pracujących.

c) demoralizował społeczeństwo polskie w twórczym wysiłku odbudowy kraju, przedstawiając ruch współzawodnictwa zawodowego jako szkodliwy i powodujący coraz większą nędzę ludzi pracy.

d) przedstawiał Polskę Ludową jako państwo nowoczesnego pogaństwa, występujące przeciwko religii, nawołując do jego zwalczania.

e) głosił, że Rząd Polski systematycznie znosi własność prywatną, co miało stworzyć pogorszenia warunków materialnych mas pracujących, podając jako jedną z przyczyn przeprowadzoną w Polsce reformę rolną.

f) rozpowszechniał fałszywe i szkodzące interesom Państwa Polskiego wiadomości o tym, że Rząd Polski wzorując się na Związku Radzieckim, zmieniał będzie Kościoły na spichlerze i domy rozrywkowe, teatry i inne, w wyniku czego nastąpi demoralizacja i wyuzdanie młodzieży, co ma miejsce w Związku Radzieckim”.

         Rozprawa o. Chrobaka rozpoczęła się 29.09.1949 r. przed Wojskowym sądem Rejonowym w Bydgoszczy. Prokurator domagał się kary 5 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał go winnym zarzucanych czynów i skazał go na 4 lata więzienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 2 lata oraz przepadek mienia. O jego zwolnienia zabiegał o. Bolesław Waczyński prowincjał warszawskiej prowincji jezuitów oraz brat Wawrzyniec Chrobak. O jego uwolnienie podejmowały także starania uratowane przez niego rodziny żydowskie m.in. Bergmanów i Lubaczewskich. Prośby tej jednak podobnie jak wniesiona skarga rewizyjna zostały odrzucone.

W lipcu 1951 r. o. Chrobak trafił do więzienia we Wronkach. Za rzekome nieposzanowanie władzy więziennej został zamknięty na 48 godzin w karcerze. Po ujawnieniu podczas rewizji, że posiada różaniec został na 8 miesięcy zamknięty w pojedynczej celi. Podczas spaceru udział dyskretnie rozgrzeszenia współwięźniom – kapłanom.

28.03.1953 r. o Chrobak odzyskał wolność. W stalinowskich więzieniach spędził prawie 4 lata. Pomimo nadszarpniętego zdrowia powrócił szybko do działalności misyjnej.

 

O. Alojzy Chrobak zmarł 18.12.1959 r. w Złotoryi na zawał serca podczas głoszenia rekolekcji.