Katolicy.eu

Bp Kazimierz Kowalski, ordynariusz diecezji chełmińskiej.

 

         Kazimierz Józef Kowalski ur. się 2.03.1896 r. w Gnieźnie. W 1915 r. został wcielony do armii niemieckiej. Walczył w Powstaniu Wielkopolskim dowodząc I baterią poznańskiego pułku artylerii ciężkiej. W 1922 r. przyjął święcenia kapłańskie, po czym kontynuował studia specjalistyczne w Louvain, Rzymie i Monachium. Powróciwszy do Polski objął stanowisko profesora w seminariach duchownych w Poznaniu i Gnieźnie. W 1935 r. został rektorem Seminarium Duchownego w Poznaniu, profesorem Uniwersytetu Poznańskiego i duszpasterzem inteligencji.

          W czasie II wojny światowej ks. Kowalski ukrywał się w diecezji przemyskiej, gdzie prowadził działalność duszpasterską. Poszukujący go Niemcy wydali na niego wyrok śmierci.  Po wojnie został proboszczem w  Chełmży. W 1946 r. przyjął sakrę biskupią, po czym objął rządy w diecezji chełmińskiej. Szybko zyskał sławę bezkompromisowego krytyka komunistycznych rządów w Polsce. 21.09.1947 r. wieszczył z ambony: „idą czasy, w których obecnie czerwony faszyzm chce nam odebrać i wyrugować religię katolicką, ale te czerwone czasy miną, tak jak minęły brunatne czasy za Hitlera i czarny faszyzm Mussoliniego”. W 1948 r. nie otrzymał paszportu na wyjazd do Rzymu z wizytą ad limina Apostolorum, co było swoistą karą za odwagę w piętnowaniu nadużyć władz.

         12.02.1950 r. bp Kowalski został uwięziony w areszcie domowym, za występowanie przeciwko zarządzeniom władz w sprawie przejęcia przez państwo kościelnej Caritas. Dzień wcześniej przyjechał do dziekana koronowskiego ks. Bronisława Jagły – sympatyka prokomunistycznego ruchu „Księży patriotów” i zażądał aby on i inni duchowni ustąpili z nowego zarządu zrzeszenia. W informacji V departamentu MBP dla Bolesława Bieruta stwierdzono, że bp Kowalski należy do biskupów, którzy najgwałtowniej zareagowali na likwidację kościelnej Caritas.

O uwolnienie bpa Kowalskiego wystąpił sługa boży abp Stefan Wyszyński prymas Polski, który w wysłanym telegramie napisał iż: domaga się jego zwolnienia „od uciążliwego nadzoru kilkudziesięciu ludzi, którzy dniem i nocą wypełniają jego dom” i apeluje, aby dopuszczono do niego „znanych lekarzy”.

Bp Kowalski wystosował 25.02.1950 r. list do prezydenta Bieruta, w którym prosił o umorzenie prowadzonego przeciwko niemu śledztwa. 2.03.1950 r. został z niego zdjęty areszt domowy.

W 1951 r. bp Kowalski stał się ponownie celem ataku komunistycznej prasy za nie przyjęcie delegacji księży patriotów. Pisano wówczas o nim: „Kajzerowski żołdak. Biskup w mundurze pruskiego oficera (...) za pan brat z SS-manami”. W jego obronie głos zabrał Episkopat Polski w liście skierowanym do rządu: „Duchowieństwo zostało do żywego dotknięte, gdy (...) usiłowano znieważyć w prasie biskupa Kowalskiego, o którym wszyscy wiedzą, że nie tylko był zmuszony nosić mundur niemiecki, ale dobrowolnie nosił mundur powstańca wielkopolskiego”.

Bp Kowalski uczestniczył aktywnie w pracach soboru watykańskiego II, odnowił wszystkie instytucje diecezjalne po spustoszeniach dokonanych w czasie hitlerowskiej okupacji, doprowadził do afiliowanie Pelplińskiego Seminarium Duchownego do Uniwersytetu Laterańskiego, zorganizował wiele międzynarodowych zjazdów tomistycznych.

Prymas Wyszyński w swoim dzienniku tak pisał o przebiegu uroczystości milenijnych zorganizowanych przez bp Kowalskiego w 1966 r.: dzień toruńskiego Milenium należy do lepiej zorganizowanych. (...) Słowo powitalne wygłosił biskup Kowalski, zwięzłe i jędrne (...) Po mszy św. biskup Kowalski dokonał aktu włączenia się diecezji w akt 3 maja z Jasnej Góry. (...) Wielka rzesza ludu, ponad pięćdziesiąt tysięcy (...) Świetna organizacja czyniła sprawną i miłą całą uroczystość. Postawa wiernych, młodzieży, dzieci – cudowna”.

 

         Bp Kazimierz Kowalski zm. nagle 6.05.1972 r. w Częstochowie. Pogrzebany został w krypcie katedry w Pelplinie.