Katolicy.eu

Ks. Franciszek Lądowicz, kapelan AK.

 

         Franciszek Lądowicz ur. się 16.02.1913 r. w Antoniowie koło Tarnobrzegu, w wielodzietnej rodzinie chłopskiej. Po skończeniu gimnazjum w Nisku, odbył służbę wojskową. Ukończył wówczas szkolę podchorążych przy 5 pułku strzelców podhalańskich w Przemyślu. Po jej zakończeniu w 1935 r., wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Ponieważ wybuchła II wojna światowa, przyjął 10.09.1939 r. święcenia kapłańskie mając za sobą ukończone tylko 4 lata formacji seminaryjnej. Jeszcze tego samego dnia został skierowany jako kapelan do 10 Wojskowego Szpitala Okręgowego.

         W pierwszych dniach okupacji ks. Lądowicz wyjechał do rodzinnego Antoniowa. Tu prowadził nasłuch radiowy oraz nawiązał pierwsze kontakty ze środowiskiem „jędrusi” skupionych wokół por. Władysława Jasińskiego. W maju 1940 r. został wikarym w Gorzycach koło Tarnobrzegu. W tym okresie nawiązał też współpracę z pismem konspiracyjnym „Odwet”, w którym zamieszczał swoje artykuły. Na początku 1941 r. został zaprzysiężony jako kapelan ZWZ. Jednocześnie został zastępcą referenta propagandy w Obwodzie ZWZ Dębica. Wkrótce potem nawiązał kontakt z podziemiem narodowym. Początkowo pracował w wydziale propagandy okręgu rzeszowskiego NOW, pisując artykuły do jego organu prasowego „Szczerbca”. 

         Ks. Lądowicz w Gorzycach rozwinął ożywioną działalność społeczną. Zorganizował kuchnię dożywiania dla dzieci i starszych ludzi. Żywność i pieniądze na jej funkcjonowanie uzyskiwał od okolicznych ziemian i proboszczów. Prowadził także tajne nauczanie. Na kompletach wykładał łacinę i język niemiecki. Aktywnie uczestniczył w akcji ratowania żydowskich dzieci. Zagrożony aresztowaniem, w lutym 1942 r. wyjechał do Bielin koło Niska i tam osiadł jako wikary.

         Wiosną 1943 r. ks. Lądowicz został kapelanem oddziału partyzanckiego NOW por. Franciszka Przysiężniaka. Jednocześnie z pełnieniem posługi kapelana, tworzył siatkę konspiracyjną NOW oraz wyszukiwał kwatery dla odbitych z więzienia w Biłgoraju żołnierzy AK. 27.12.1943 r. został ranny podczas potyczki we wsi Graba, gdy rannym żołnierzom udzielał ostatniego namaszczenia. Po dojściu do zdrowia, powrócił w maju 1944 r. do Antoniowa i zabrał się za redagowanie i wydawanie pisma „Odwet”.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich, ks. Lądowicz kontynuował działalność konspiracyjną w strukturach SN. Z polecenia Zarządu Głównego stronnictwa organizował łączność z władzami w Londynie. W maju 1945 r. został kapelanem oddziałów leśnych Okręgu Rzeszowskiego NZW. Zagrożony aresztowaniem przez 2 miesiące ukrywał się w Hucisku, a następnie wyjechał na Śląsk, gdzie w lipcu 1945 r. został wikarym w Radzionkowie koło Bytomia. Dwa miesiące później wyjechał do Gdańska, gdzie został administratorem parafii przy kaplicy NMP w Gdańsku. Przez cały czas pobytu w Gdańsku był inwigilowany przez PUBP.

W maju 1946 r. ks. Lądowicz został aresztowany. W trakcie aresztowania poprosił funkcjonariuszy UB, aby pozwolili mu zamknąć kościół i plebanię. Następnie zamknął UB-ków w kościele a samemu uciekł. Poszukiwany ukrywał się przez prawie rok. W kwietniu 1947 r. ujawnił się, po czym powrócił do pracy duszpasterskiej jako administrator parafii w Dziemianach koło Kościerzyny.

Ks. Lądowicz, nieustannie zagrożony aresztowaniem, zdecydował się na ucieczkę z kraju. W kwietniu 1948 r., ukryty pod węglem, opuścił na szwedzkim statku Polskę. Po dotarciu do Szwecji przez 3 miesiące pełnił posługę duszpasterską w Boras, a następnie wyjechał do siostry w Kanadzie. Tu włączył się aktywnie w działalność miejscowej Polonii. Został mężem zaufania SN na całą Kanadę. Podjął także studia na wydziale slawistyki Uniwersytetu w Montrealu, które uwieńczył doktoratem.

Na początku lat 50-tych XX wieku ks. Lądowicz przeniósł się do USA i zamieszkał w Chicago. Pracował jako wykładowca języka polskiego na Loyola University, pełniąc jednocześnie posługę duszpasterską w parafii Św. Wojciecha i Św. Salomei. Wspierał finansowo odbudowę kościoła w rodzinnej parafii w Pniowie. W 1957 r. uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. 4 lata później nasilający się artretyzm i reumatyzm, sprawiły, że wyjechał do Arizony, gdzie zamieszkał.

 

Ks. dr Franciszek Lądowicz zmarł 18.12.1973 r. na zawał serca. Zgodnie z testamentem, jego prochy spoczęły w styczniu 1974 r. na cmentarzu parafialnym w Pniowie.