Katolicy.eu

s. Waleria Niklewska, więziona w PRL.

 

         Waleria Niklewska ur. się 5.12.1914 r. w Brodnicy. Mając 20 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryj Panny w Pleszewie (służebniczek wielkopolskich). W 1936 r. podjęła studia w Wyższym katolickim Studium Społecznym w Poznaniu, które ukończyła w 1946 r. obroną pracy „Studium socjologiczne wsi łowickiej Retki”. W 1939 r. zamieszkała w Warszawie w domu Katolickim im. Piusa XI, który prowadziły służebniczki wielkopolskie. Brała udział w obronie Warszawy przed wojskami niemieckimi: pracowała w służbie przeciwpożarowej, szyła mundury dla wojska, wydawała żywność i odzież. Po kapitulacji stolicy, wraz z innymi siostrami ukrywała mundury i broń przed Niemcami.

         Podczas niemieckiej okupacji s. Niklewska zajmowała się wydawaniem żywności i leków, wyrabianiem dokumentów osobistych oraz ukrywaniem poszukiwanych. Przez dwa pierwsze lata okupacji była zatrudniona w kuchni i magazynie Społecznego Komitetu Społecznego. W 1942 r. podjęła pracę w sierocińcu zgromadzenia w Czersku jako wychowawczyni - nauczycielka, intendentka i księgowa. Przywiozła z Warszawy siedmioro żydowskich dzieci – uciekinierów z getta, które następnie umieściła w sierocińcu. W 1944 r. wróciło Warszawy, gdzie zajmowała się księgowością Caritas oraz finansami jednej z komórek AK.  W czasie powstania warszawskiego udzielała pomocy rannym.

         We wrzeniu 1944 r. s. Niklewska opuściła powstańczą Warszawę. W kwietniu 1945 r. przybyła do Pleszewa, gdzie pomagała jako pielęgniarka w szpitalu opiekując się chorymi na tyfus. 4 miesiące później złożyła śluby wieczyste. Następnie posługiwała w Domu Dziecka we Wronkach i pleszewskiej Szkole Gospodarstwa Domowego. W 1947 r. ponownie została skierowana do warszawy, gdzie prowadziła księgowość i kancelarię domu. W 1951 r., po aresztowaniu bpa Czesława Kaczmarka, który często gościł w domu zgromadzenia w Warszawie, UB zaczęło ją inwigilować.

         6.02.1952 r. o godz. 19,00 do domu zgromadzenia przybyło trzech funkcjonariuszy UB. Po przeprowadzeniu w pokoju s. Niklewskiej szczegółowej rewizji wręczyli jej nakaz aresztowania, przewieźli do aresztu śledczego przy ul. Rakowieckiej.  Następnie poddano ją brutalnemu śledztwu. Przez trzy miesiące odmawiała jakiejkolwiek współpracy ze śledczymi.  Zdenerwowany jej chartem ducha płk. Różański polecił zastosować wobec niej dwukrotnie „konwejer” czyli nieustające przesłuchanie pozycji stojącej bez oparcia. Pierwszy trwał 168 godzin, a drugi 192 godziny. Czwartego dnia pierwszego „konwejera”, po otrzymaniu zastrzyku załamała się i podpisała spreparowane protokoły z przesłuchań. Przyznała się w nich, że przekazywała materiały szpiegowskie otrzymywane od bpa Kaczmarka do ambasady USA.

         s. Niklewska była jedną z oskarżonych w procesie pokazowym bpa Kaczmarka. W jego wyniku została skazana na 5 lat więzienia w zawieszeniu. Było to niezgodne ówczesnym stanem prawnym, ale chodziło o wymiar propagandowy. Oto szlachetna władza ludowa uwalnia biedną zakonnicę wmanewrowaną w szpiegostwo przed podstępnego biskupa. Po odzyskaniu wolności we wrześniu 1953 r. została wysłana na dwuletni urlop do Zakopanego, Aleksandrowa Kujawskiego i Ciechocinka. W styczniu 1954 r. oficer śledczy UB przywiózł ją do Warszawy, gdzie przez dwa tygodnie bezskutecznie próbował skłonić ją do podjęcia współpracy z UB bądź opuszczenia zgromadzenia.

         Po 1956 r. s. Niklewska pracowała w domach zgromadzenia w Kłecku, Kcyni, Borku Wielkopolskim, Domu Dziecka i zakładzie Wychowawczym w Gnieźnie, domu dziecka w Brodnicy. Na emeryturze pomagała w domach w Pleszewie i Poznaniu. W 1987 r. spisała wspomnienia.  Była także współautorką pracy „Historia okupacyjna domu zakonnego – Warszawa ul. Nowogrodzka 49 („Roma”) oraz monografii o służebniczkach wielkopolskich w latach 1939-1947.

 

         s. Waleria Niklewska zm. 11.09.2000 r. w Pleszewie i tu została pochowana.