KATOLICY.EU

Ks. Jan Roguś, więzień polityczny.

 

         Jan Roguś ur. się 26.02.1927 r. w Piasecznie. Naukę rozpoczętą w Lisowie kontynuował w Jedlińsku. Tu ukończył dwuletnią szkołę rolniczą i podjął naukę w gimnazjum. W 1946 r. przeniósł się do gimnazjum dla dorosłych w Radomiu, gdzie dwa lata później uzyskał świadectwo dojrzałości. W 1948 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. W czasie nauki zachorował na gruźlicę. Święcenia kapłańskie przyjął w 1953 r.

Pierwszą placówką duszpasterską ks. Rogusia był Sławin, gdzie posługiwał przez 4 lata jako wikary. Potem posługiwał w Odechowej i Radomiu. Myślał wówczas o wyjeździe na misje i z takim zamiarem odbył rekolekcje kapłańskie w Pieniężnie w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów.

W listopadzie 1962 r. ks. Roguś został proboszczem w Wierzbicy, gdzie wcześniej doszło do konfliktu wykorzystanego przez komunistyczne władze. Jego skutkiem było powstanie Niezależnej Samodzielnej Parafii Rzymskokatolickiej, nie uznającej władzy miejscowego biskupa. Ponieważ uzurpatorzy przejęli kościół, urządził tymczasową parafię w domu prywatnym. 14.12.1962 r. został napadnięty przez podburzony tłum. Wezwana na pomoc milicja odmówiła udzielenia pomocy. 5.01.1963 r. tłum napadł na gospodarzy udzielających mu gościny, pobił ich a dom zdewastował. Milicja znowu nie reagowała. Wieczorem, gdy wrócił taksówką z Radomia, tłum usiłował zmusić go do powrotu. Wszystko to działo się za pełnym przyzwoleniem władz.

Ks. Rogusia wielokrotnie karano „za kierowaniem zgromadzeniem przez odprawianie nabożeństw”. Po raz pierwszy Kolegium Karno – Administracyjne skazało go pod tym pretekstem 24.01.1963 r. Orzeczono wtedy grzywnę wysokości 3 000 zł lub 75 dni aresztu. Do końca roku był skazywany jeszcze 5 razy. Do aresztu trafił po raz pierwszy 19.04.1963 r. Wyszedł po 4 dniach, gdy parafianie wpłacili  kaucję. 7.10.1963 r. został ponownie aresztowany. Tym razem w areszcie spędził tydzień, po czym wykupiła go matka. Po raz trzeci został aresztowany 14.04.1964 r., podczas udzielania lekcji religii w punkcie katechetycznym. W jego obronie wystąpił bp Jan Kanty Lorek oraz sekretarz episkopatu. W więzieniu na znak protestu podjął pięciodniową głodówkę. Wolność uzyskał po 10 dniach, gdy uiszczono karę pieniężną.

Ks. Roguś nadal był systematycznie skazywany przez kolegia. Odebrano mu także prawo nauczania religii. Za łamanie tego zakazu 1.03.1965 r. trafi do więzienia po raz czwarty. W więzieniu odmówiono mu prawa do sprawowania Mszy św. i otrzymywania paczek żywnościowych. Wolność odzyskał po 3 miesiącach. Wkrótce został ponownie skazany na grzywnę  4 500 zł. lub więzienie za odprawienie mszy św. 18.05.1965 r. został aresztowany po raz 5. I tym razem w jego obronie wystąpił bp Lorek. W więzieniu spędził tym razem tydzień. 19.10.1965 r. otrzymał specjalne błogosławieństwo od Ojca Św. Pawła VI. W kolejnych miesiącach pojawiały się następne wyroki.

Na początku wielkiego tygodnia 1968 r. do Wierzbicy przybył bp Piotr Gołębiowski i ogłosił, że osobiście przejmuje zarząd parafią. W odpowiedzi, w wielki wtorek wspierana przez ORMO bojówka napadła na modlących się wiernych Kościoła Rzymskokatolickiego. Ks. Roguś został wówczas pobity przez schizmatyckiego księdza Kosa. Wielki Piątek wierni biskupowi parafianie odzyskali utracony kilka lat wcześnie kościół, kończąc długoletni spór.

W kwietniu 1968 r. na własną prośbę ks. Roguś został przeniesiony do Magnuszewa. Miesiąc później otrzymał od Sługi Bożego ks. Stefana kard. Wyszyńskiego Prymasa Polski, podziękowania za ofiarną pracę w Wierzbicy. 21.09.1968 r. został aresztowany za zakłócanie porządku publicznego w Wierzbicy w okresie Wielkiego Tygodnia. W jego obronie interweniował bp Gołębiowski oraz Sekretariat Episkopatu. W niedzielę po aresztowaniu w kościołach dekanatu kozienickiego odczytano specjalny list biskupa z wezwaniem do publicznych modlitw w jego intencji. Parafianie z Magnuszewa zabrali pieniądze na grzywnę, dzięki czemu po 4 dniach odzyskał wolność. W lutym 1969 r. Wydział ds. Wyznań zażądał od kurii Sandomierskiej usunięcia go z Magnuszewa. Naciski te spotkały się ze zdecydowaną odmową. W 1975 r. został mianowany kapelanem honorowym Jego Świątobliwości. W 1989 r. wybrano go wicedziekanem dekanatu kozienickiego.

 

Ks. Jan Roguś zmarł 10.08.2001 r. Spoczął na cmentarzu w Magnuszewie.