KATOLICY.EU

Ks. mjr Stanisław Słonka, oficer AK.

 

Stanisław Andrzej Słonka ur. się 28.11.1898 r. w Jeleśni na ziemi żywieckiej. Po skończeniu miejscowej szkoły podstawowej, uczęszczał do gimnazjum w Wadowicach oraz w Krakowie. W czasie I wojny światowej służył w armii austriackiej. W 1917 r. podjął studia teologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1920 r., jako podchorąży, walczył w wojnie polsko – bolszewickiej. W 1922 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Ks. Słonka posługiwał kolejno jako wikary w parafiach: Pobiedr i Poronin. W 1931 r. został katechetą w Żywcu – Zabłociu. W 1937 r. został mianowany rektorem budującego się kościoła w Zabłociu. Dzięki niemu i wielkiemu zaangażowaniu mieszkańców w do końca 1938 roku została wybudowana główna nawa kościoła połączona z prezbiterium oraz podstawą wieży.

W czasie niemieckiej okupacji, ks. Słonka został w 1940 r. przez Niemców wysiedlony ze szkoły. W 1941 r. udostępnił miejscową plebanię na potrzeby ZWZ. W lutym 1942 r. został zaprzysiężony jako członek ZWZ. Przyjął wówczas pseudonim „Andrzej Stasiak”. W styczniu 1943 r., ostrzeżony o grożącym mu aresztowaniu, opuścił parafię, i za zgodą abpa Stefana Sapiehy, ukrywał się do końca wojny na terenie diecezji sandomierskiej jako ks. Władysław Wolny. Do końca wojny działał w szeregach AK. Wyrazem uznania był awans na stopień majora oraz odznaczenie Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Po zajęciu ziem polskich przez wojska sowieckie, ks. Słonka powrócił do Żywca. W 1948 r. ks. kardynał Adam Sapieha, erygował w Zabłociu samodzielną parafię, której został pierwszym proboszczem. Kontynuował budowę parafialnej świątyni. W 1955 r. biskup Franciszek Jop dokonał uroczystej konsekracji kościoła pw. św. Floriana.

Ks. Słonka łączył pracę duszpasterską z działalnością antykomunistyczną. Po zakończeniu drugiej wojny światowej stał na czele lokalnej organizacji konspiracyjnej. W 1948 r. ujawnił się przed Komisją w Bielsku Białej. Przez następne 2 lata był gruntownie rozpracowywany przez miejscowy UBP.

20.10.1950 r. ks. Słonka został aresztowany przez funkcjonariuszy PUBP. W zgromadzonych przeciwko niemu materiałach napisano jako wniosek: Ks. Słonka jest zdecydowanym wrogiem, prowadzącym wrogą robotę. Został osadzony najpierw w więzieniu w Żywcu a potem w Krakowie. Był wielokrotnie maltretowany w czasie przesłuchań, podczas których próbowano wymusić na nim przyznanie się do winy oraz złożenie zeznań obciążających kard. Sapiehę. W wystosowanym w jego obronie piśmie krakowskiej kurii czytamy: coraz bardziej zapada na zdrowiu.

Ks. Słonka nie dał się złamać podczas przesłuchań. Przyznali to końcu sami oprawcy pisząc: Nie mając najmniejszej podstawy do oddania wymienionego księdza pod sąd, śledztwo przeciwko niemu zostało umorzone i został zwolniony. Na przesłuchujących go funkcjonariuszy  spadły potem gromy za rzekomy brak profesjonalizmu. Przełożeni pisali: Zastanawiając się nad przyczyną zwolnienia tego księdza należy stwierdzić, że zwolniliśmy jednego z najbardziej zdecydowanych wrogów, co potwierdzają posiadane materiały powiązania księdza Słonki z nielegalnymi organizacjami itp. (...) Zwolnieniem w/w z aresztu daliśmy atut wrogowi, że aresztujemy niewinnych księży, a jeżeli rozchodzi się o osobę księdza Słonki, to ten po aresztowaniu i następnie po zwolnieniu przejdzie do pracy wrogiej, głęboko zakonspirowanej.

24.02.1951 r. ks. Słonka odzyskał wolność, po czym wrócił do Żywca. Miejscowe władze nie pozwoliły mu na objęcie parafii jako proboszcz. W następnych latach był nieustannie szykanowany m.in. płacił grzywnę za zmianę trasy procesji  Bożego Ciała czy za nielegalną zbiórkę na kościół, stale naliczano mu złośliwie domiary podatkowe. W 1958 r. uzyskał godność kanonika. W 1971 r. został dziekanem dekanatu Żywiec – Południe. Do końca życia był postrzegany przez komunistyczne władze jako nieprzejednany wróg systemu.

 

Ks. mjr Stanisław Słonka zm. 5.07.1975 r. Został pochowany na cmentarzu w Żywcu – Zabłociu.