KATOLICY.EU

Bp Szczepan Sobalkowski, kapelan NSZ.

 

         Szczepan Sobalkowski ur. się 23.12.1901 r. w Kromołowie koło Zawiercia, w rodzinie robotniczej. Po skończeniu miejscowej szkoły, dzięki prywatnemu stypendium, rozpoczął naukę w Gimnazjum Męskim w Zawierciu. W 1919 r., po zdaniu egzaminu dojrzałości, wstąpił do Seminarium Duchownego w Kielcach. Jego wybitne zdolności oraz pracowitość sprawiły, że został przesunięty z pierwszego na trzeci rok studiów, a w 1923 r. skierowany na studia do Insbrucku, gdzie rok później przyjął święcenia kapłańskie.  

         Ks. Sobalkowski, po obronieniu doktoratu z teologii moralnej, powrócił do kraju i podjął posługę jako wikary najpierw we Włoszczowej, a potem w Chmielniku. W 1928 r. został prefektem w Gimnazjum im. Bł. Kingi w Kielcach. Rok później został przeniesiony do Gimnazjum Biskupiego im. Świętego Stanisława Kostki. Jak pisze jego biograf Ks. Daniel Wojciechowski:  Jako prefekt gimnazjum ks. Sobalkowski wykazał się doskonałym talentem wychowawczym. Był z uczniami zawsze - przy kształceniu umysłu i sumienia, a także w czasie wypoczynku. Z uczniami ze szkolnej drużyny harcerskiej wyjeżdżał na wycieczki, obozy i biwaki, wtedy także zaprawiał ich do modlitwy, gromadził na Mszy św., zachęcał do przeżywania świąt patriotyczno-religijnych. Jeden z uczniów tak wspomina kazania prefekta:, "To nie były słowa, ten kaznodzieja mówił całym sobą. Po tej mowie człowiek był poruszony, zapalony jak ogniem. To było potrzebne nam młodym".

            1929 r. ks. Sobalkowski, , jako profesor teologii moralnej, rozpoczął wykłady w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach. W 1936 r. został wicerektorem kieleckiego seminarium, a dwa lata później, dyrektorem Gimnazjum im. Św. Stanisława Kostki w Kielcach. W miesiącach wakacyjnych pracował wśród Polonii we Francji, Niemczech i Austrii.

Podczas II wojny światowej ks. Sobalkowski prowadził tajne nauczanie, był kapelanem Okręgu V NSZ oraz ukrywał żydowskie małżeństwo Walterów z Wielunia.

Po zakończeniu II wojny światowej, ks. Sobalkowski mianowany rektorem WSD w Kielcach, zajmował się rewindykacją i odbudową gmachu tej uczelni. Przez kilka lat redagował ogólnopolskie pismo homiletyczne „Współczesna Ambona”.

W 1950 r. ks. Sobalkowski został aresztowany i przez trzy miesiące przebywał w kieleckim więzieniu z powodu swych powiązań w czasie okupacji z NSZ. Ponownie aresztowany przez UB w sierpniu 1951 r., po trzech latach przesłuchań i upokorzeń, stanął w czerwcu 1954 r. przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Podczas procesu uznano go za jednego ze współpracowników antypaństwowego ośrodka(...), którym kierował biskup ordynariusz Rzymsko – Katolickiej Diecezji Kieleckiej Czesław Kaczmarek oraz zdecydowanego wroga ustroju socjalistycznego i ZSRR. Świadczyć o tym miały jego kazania i prace publikowane jeszcze przed wojną. Oskarżono go także o lojalność wobec Niemców w czasie wojny i agitację ludności polskiej do walki przeciw ZSRR i ruchowi lewicowemu. Z powojennej działalność zarzucono mu wychowywanie księży i alumnów w duchu wrogości wobec nowej władzy i ustroju, wspieranie PSL Stanisława Mikołajczyka, współpracę z nieuznawanymi przez komunistów przywódcami Stronnictwa Pracy, niepodpisanie Apelu Sztokholmskiego z 1950 r. oraz wymienienie, na potrzeby seminarium, złota i dolarów na złotówki. Na podstawie tych absurdalnych zarzutów, sąd skazał go na karę 7 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich na 4 lata i przepadek mienia na rzecz Skarbu Państwa.

Ks. Sobalkowski odsiadywał wyrok: na warszawskim Mokotowie, w Sztumie, we Wronkach. Ciężkie warunki odbywania kary spowodowały gwałtowane pogorszenie się stanu zdrowia. Chorował na żółtaczkę, serce i reumatyzm. W związku z wszczęto starania o jego przedterminowe zwolnienie. Kilkanaście wniosków przyniosło w końcu rezultat, i w kwietniu 1956 r. opuścił więzienie.

Kiedy w kwietniu 1956 r. ks. Sobalkowski powrócił z więzienia do Kielc, miejscowe władze wyznaniowe nie pozwoliły mu na ponowne objęcie funkcji rektora WSD. Jednak przemiany polskiego października sprawiły, że po kilku miesiącach mógł znowu podjąć obowiązki rektora. W 1957 r. Ojciec Św. Pius XII mianował go sufraganem diecezji kieleckiej. Sakrę biskupią przyjął w katedrze kieleckiej 11.02.1958 r. kieleckim sufraganem był tylko jeden dzień.

 

         Bp Szczepan Sobalkowski zmarł nagle 12.02.1958 r., u stóp ołtarza, na początku Mszy św., którą odprawiał w kaplicy Jasnogórskiej. Spoczął w grobowcu kapituły kieleckiej na cmentarzu starym w Kielcach.