KATOLICY.EU

S. Władysława Sobierajska, więzień polityczny.

 

         Władysława Sobierajska ur. się 30.05.1913 r. w Smoszewie koło Krotoszyna. Mając 10 lat wyemigrowała wraz z rodzicami do Francji. Tam zamieszkała w Ostrcourt k. Lille, gdzie ojciec znalazł pracę w tamtejszej kopalni. Tu ukończyła naukę w szkole powszechnej. W wieku 13 lat podjęła pracę zarobkową w fabryce razem ze starszą siostrą Marią. Obie zapisały się do Stowarzyszenia Dzieci Maryi, prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a’Paulo, popularnie nazywanego szarytkami. Jej powołanie zakonne dojrzało po tragicznym wypadku przy pracy starszej siostry, planującej wcześniej wstąpienie do szarytek.

         W 1931 r. Sobierajska przesłała do Krakowa prośbę o przyjęcie do zgromadzenia szarytek. W następnym roku rozpoczęła postulat w Krzeszowicach. Od 1932 r. przebywała w domu prowincjalnym w Krakowie. W 1934 r. odbyły się jej obłuczyny. 4 lata później złożyła śluby wieczyste w Krakowie. Najpierw pracowała przez 2 lata w szwalni i ochronce w Tarnowie, potem w ochronce w Krakowie. W 1937 r. podjęła posługę w sierocińcu w Krystynopolu koło Sokala w Małopolsce Wschodniej.

We wrześniu 1939 r., na skutek sowieckiej agresji, s. Sobierajska znalazła się na ziemiach włączonych do ZSRR. W marcu 1940 r. sowieckie władze zabroniły zakonnicom chodzenia w habitach. W tej sytuacji, aby utrzymać siebie i 3 starsze siostry pozbawione środków do życia, pracowała przy wyrębie lasu. 4.02.1945 r. na klasztor napadli ukraińscy nacjonaliści. Zdołała się ukryć wraz z trojgiem wychowanków za antependium ołtarza, ratując im życie. „Banderowcy” zabili wówczas 2 siostry.

Po zakończeniu II wojny światowej s. Sobierajska wraz z kilkoma wychowankami jako repatriantka przyjechała do Lubszy koło Brzegu na Dolnym Śląsku, gdzie została siostrą służebną czyli przełożoną w nowym domu szarytek. W 1948 r. podjęła pracę jako kierowniczka i wychowawczyni w przedszkolu publicznym w Lubszy. W lipcu 1948 r. ukończyła państwowe seminarium dla wychowawczyń przedszkoli w Lubomierzu. Dwa miesiące później komunistyczne władze zwolniły ją z pracy.

21.09.1949 r. s. Sobierajska została aresztowana przez UB. Powodem aresztowania było danie żywności zbiegłemu z więzienia Tadeuszowi Kubasowi, wychowankowi sierocińca w Krystynopolu. Uwięziona w PUBP w Brzegu, była poddana wyczerpującym przesłuchaniom. Trwały one nieraz po 10 godzin bez przerwy i toczyły się zwykle w nocy. Przesłuchujący na przemian próbowali ja zastraszyć surową karą albo pozyskać obietnicami lepszej przyszłości, jeżeli tylko opuści zgromadzenie i podejmie pracę dla Polski Ludowej. Ponieważ była nieugięta i nie dała się zastraszyć, stanęła 31.01.1950 r. przed sądem rejonowym w Brzegu. Podczas rozprawy liczni wierni z parafii w Lubszy zeznawali na jej korzyść. Została jednak skazana na rok pozbawienia wolności. W wyniku rewizji zmniejszono wyrok do 8 miesięcy. W więzieniu pracowała jako szwaczka.

S. Sobierajska odzyskała wolność 21.08.1950 r. Poinformowano ją wówczas, że skazanie nie zostało odnotowane w jej dokumentach, w związku z czym nie ma prawa nikogo informować o pobycie w więzieniu. Następnie pracowała jako kierowniczka i wychowawczyni w przedszkolu Zrzeszenia Katolików „Caritas” w Gorzowie Wielkopolskim. W 1961 r., po zajęciu przedszkola przez komunistyczne władze, rozpoczęła w parafii katedralnej katechizację uczniów oraz przygotowywanie przedszkolaków do wczesnej Komunii Św. Zajmowała się także młodzieżą. Przez kilka lat kierowała tamtejszym domem szarytek jako siostra służebna. W 1990 r. przeszła na emeryturę.

 

S. Władysława Sobierajska zmarła 3.10.1999 r. w Gorzowie Wielkopolskim. Spoczęła na miejscowym cmentarzu komunalnym w grobowcu szarytek. Opublikowane po jej śmierci na łamach „Niedzieli” wspomnienie pośmiertne zatytułowano „Zakochana w Gorzowie”.