KATOLICY.EU

Ks. Stanisław Zieliński, działacz społeczny.

 

Stanisław Zieliński ur. się 23.09.1911 r. w Pełczynie na lubelszczyźnie, w rodzinie chłopskiej, jako najstarszy spośród siedmiorga dzieci. Po skończeniu   Szkoły Publicznej im. Hugona Kołłątaja w Lublinie, uczył się w Wyższym Gimnazjum Biskupim Męskim w Lublinie. Po jego ukończeniu, wstąpił do Seminarium Duchownego w Lublinie. Przygotowując się do przyjęcia święceń kapłańskich, w jednym ze swych rozmyślań zatytułowanym „Moje pragnienia” napisał: Kapłan winien wstępować w ślady Mistrza!

W 1937 Zieliński przyjął święcenia kapłańskie, po czym został wikarym w Tarnogórze. Jego parafianie po latach wspominali:  Ksiądz organizował spotkania młodzieży. Śpiewaliśmy pieśni religijne i patriotyczne. (…) Wszechstronnie oddany młodzieży, a przede wszystkim chorym. (…) Najbardziej kochał dzieci biedne i pokrzywdzone przez los. Opiekował się młodzieżą, która nie miała dostępu do szkół i tą, która nie pracowała. Na “Błoniu” urządził własnym kosztem boisko do siatkówki. (…) Zdarzyło się, że Ksiądz idąc do Romanowa przez “Błonie” przysiadł się do człowieka, który pasł krowy i miał spodnie całe w łatach. Zapytał: “Nie ma pan lepszych spodni?” Człowiek odrzekł, że nie. Ksiądz kupił niezwłocznie spodnie i podał przez pewną osobę.

W 1940 r. ks. Zieliński został przeniesiony do parafii Krzeczonów. Skąd po 2 miesiącach przeniesiono go do Kraśnika, gdzie został mianowany najpierw prefektem kraśnickich szkół, a następnie rektorem kościoła Św. Ducha. Tu uporządkował zaniedbany kościół, kupował lekarstwa, zbierał odzież i stworzył jadłodajnie dla ubogich, których nie brakowało w trudnych okupacyjnych czasach.
Udzielał też prywatnie darmowych korepetycji dla młodzieży. Wygaszał płomienne kazania patriotyczne,  Które gromadziły tłumy wiernych. Aktywnie współpracował z silnym w Kraśniku i okolicach podziemiem narodowym.

Po wkroczeniu do Kraśnika Armii Czerwonej ks. Zieliński został członkiem Miejskiej Rady Narodowej w Kraśniku. Kilkakrotnie uczestniczył też w posiedzeniach Powiatowej Rady Narodowej, gdzie zabierał głos, apelując o pomoc dla biednych. Pod jego wpływem radni sprzeciwili się zmiennie nazwy ul. Józefa Piłsudskiego na ul. Partyzantów.

Uczennica ks. Zielińskiego s. prof. Zofia Zdybicka zapamiętała: Uczestnicy Drogi Krzyżowej prowadzonej przez księdza w dniu 9 marca 1945 r., w przeddzień śmierci, zauważyli jego zmienioną, pełną bólu twarz. 10 marca, w sobotę, moja siostra widziała, jak ok. godz. 11.00 ks. Zieliński wchodził do budynku Urzędu Bezpieczeństwa, który znajdował się naprzeciw naszego domu rodzinnego. Dowiedziała się już po śmierci księdza, że tego samego dnia był ponownie w UB, miał bowiem dać “odpowiedź”. Ludzie w kościele Św. Ducha, jak w każdą sobotę, czekali na spowiedź. Tym razem czekali długo, ale doczekali się. Ksiądz przyszedł i spowiadał. Sprawiał wrażenie spokojnego, gdyż - jak zawsze - był głęboko przekonany, że nie może przyrzec ani zmiany poglądów, ani milczenia w sprawach, w których zagrożone są prawda i dobro człowieka. Musi przecież bardziej słuchać Boga niż ludzi.

 

10.03.1945 r. ks. Stanisław Zieliński został zamordowany w swoim mieszkaniu. W meldunku komendy powiatowej MO w Kraśniku tak opisano jego zabójstwo: o godz. 21 wtargnęło 2 bandytów, uzbrojonych do mieszkania księdza Zielińskiego Stanisława przy ul. Piłsudskiego 32 w Kraśniku, którzy zrabowali nieustaloną sumę pieniędzy, następnie dwoma strzałami z krótkiej broni zabili księdza i ciężko ranili gospodynię księdza.

Według ustaleń wywiadu NSZ za zbrodnią stali funkcjonariusze UBP.

Ks. Zieliński został pochowany na cmentarzu w Kraśniku. W 2000 r. z inicjatywy grupy kraśniczan i księdza rektora Andrzeja Majchrzaka zostało powołane Bractwo Księdza Stanisława Zielińskiego, którego członkowie modlą się o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Stanisława Zielińskiego, dokumentują jego działalność oraz zajmują się posługą charytatywną. W 2006 r. ks. Zieliński został ogłoszony przez Kurię Metropolitalną w Lublinie świadkiem wiary.

Dobry Ojcze, który jesteś źródłem wszelkiej świętości, do Ciebie zanosimy prośbę, abyś obdarzył chwałą ołtarzy ks. Stanisława Zielińskiego. Niech przykład jego kapłańskiej posługi pełnej miłości do dzieci, młodzieży oraz osób potrzebujących stanie się światłem opromieniającym drogę wiary Twoich synów i córek. Spraw, aby ofiara Jego męczeńskiej śmierci wydała owoce nawrócenia i gorliwej służby w życiu uczniów Chrystusa. Który żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen.