KATOLICY.EU

List Konferencji Episkopatu Polski

/ 17-18.02.1980 r. /

 

Dziewiętnaście lat  temu, obradująca w dniach 17 i 18 lutego 1980 r. Konferencja Episkopatu Polski wypowiedziała się w sprawie pogłębiającego się kryzysu społecznego i gospodarczego. W przyjętym komunikacie biskupi zwracali uwagę na trudną sytuację społeczną i moralną kraju, domagali się prawdy i wolności w życiu politycznym, wskazywali na konieczność rozpoczęcia rzeczywistego dialogu władz ze społeczeństwem. Biskupi wyrazili również sprzeciw wobec planowanej budowy autostrady w pobliżu Jasnej Góry, co miało utrudnić pielgrzymom dostęp do sanktuarium „Czarnej Madonny”.

Episkopat po raz kolejny zwracał uwagę władz, na pogłębiający się kryzys, ostrzegano władze, że brak reform i dialogu z narodem może doprowadzić do wybuchu społecznego. Jak pamiętamy, ekipa Gierka okazała się głucha na te apele i już pół roku później doszło do masowych protestów społecznych, zakończonych podpisaniem porozumień gdańskich i szczecińskich, oraz rejestracją NSZZ Solidarność.

Sześć dni później – 24.02.1980 r. - prymas Wyszyński mówił w Warszawie do alumnów:

„Ludzie, którzy trudzą się i pracują „okoła bardzo wiela”, niekiedy nie wiedzą, że jednego potrzeba. Czują to jednak i mówią: My nie zdołamy dokonać pewnych koniecznych przemian. My zdobędziemy surowce, zbudujemy fabryki, nawiążemy układy handlowe, zorganizujemy eksport i import, ale nie przezwyciężymy alkoholizmu, rozwiązłości, nie opanujemy zabójczego obyczaju spędzania płodu i demoralizacji małżeńskiej. Nie ulżymy niedoli starych ludzi, których jest w Polsce ponad 4,5 miliona. Nie mamy pieniędzy na zorganizowanie opieki społecznej. Tylko Kościół, tylko parafia może to zrobić. Pomóżcie nam !

Nie myślcie, że to mówią ludzie mali. To mówią dzisiaj w Polsce wielcy ludzie. Proszą: wy nam pomóżcie! Ci ludzie pewni siebie, którym się wydawało, że jeżeli wszystkie kamienie w Polsce – węgiel, miedz i całe bogactwo ziemi –zamienią  na chleb, to będzie dobrze, przekonują się jak prawdziwa jest Chrystusowa nauka, że nie samym chlebem żyje człowiek. Trzeba zaufać słowu Bożemu.”