KATOLICY.EU

Dekret o obsadzie stanowisk kościelnych.

 

Na początku lat 50-tych kościół katolicki był w Polsce jedyną zorganizowaną instytucją nie poddaną kontroli komunistów. Totalitarna władza dążyła w wówczas do całkowitej kontroli nad społeczeństwem na wzór ZSRR i krajów sąsiednich. Kierujący kościołem w Polsce Stefan kard. Wyszyński rozumiał konieczność zawierania kompromisów. Dlatego w 1950 r. podpisał, jako pierwszy w historii kościoła, porozumienie z komunistycznym rządem. Czym innym jest jednak kompromis, a czym innym całkowita uległość wobec ateistycznej władzy. Kościół w Polsce, silny wiarą narodu, heroiczną postawą kapłanów i mądrością Prymasa nie dawał się rozbić od wewnątrz. W tej sytuacji 9.02.1953 r. Rada Państwa uchwaliła dekret „O obsadzaniu duchownych stanowisk kościelnych” podpisany przez przewodniczącego Rady Państwa – Aleksandra Zawadzkiego i sekretarza Rady Państwa – Mariana Rybickiego. Czytamy w nim m.in.:

„art.2. tworzenie, przekształcanie i znoszenie duchownych stanowisk kościelnych oraz zmiana ich zakresu działania wymaga uprzedniej zgody właściwych organów państwowych.

Art.3.1. Objęcie duchownego stanowiska kościelnego wymaga uprzedniej zgody właściwych organów państwowych

Art.5. Osoby zajmujące duchowne stanowiska kościelne składają (...) ślubowanie na wierność Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej

Art.6.uprawianie przez osobę piastującą duchowne stanowisko kościelne działalności sprzecznej z prawem i porządkiem publicznym bądź popieranie lub osłanianie takiej działalności powoduje usunięcie tej osoby z zajmowanego stanowiska przez zwierzchni organ kościelny samoistnie lub na żądanie organów państwowych.”

         Intencje Rady Państwa były jasne. Od tej pory to państwo miało decydować kto będzie biskupem, proboszczem czy przełożonym domu zakonnego a każdy niepokorny kapłan mógł być w każdej chwili usunięty ze swego stanowiska.

         W tej sytuacji prymas Wyszyński ciągu pięciu dni odbył 5 zebrań ze wszystkimi księżmi archidiecezji warszawskiej wyjaśniając im powagę sytuacji. Równocześnie episkopat wniósł do rządu ustne i na piśmie zastrzeżenia wobec dekretu, stwierdzając m.in. „że, ogranicza on niepomiernie wolność kościoła i sprzeczny jest i z konstytucją i Porozumieniem”. Wkrótce w całej Polsce prezydia wojewódzkich rad narodowych na mocy dekretu zaczęły pozbawiać najbardziej aktywnych księży stanowisk kościelnych. Odwołania od tych decyzji wnoszone przez biskupów ordynariuszy do Prezesa Rady Ministrów i Rady Państwa nie przynosiły rezultatu.

8.05.1953 r. podczas Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski w Krakowie odbywającej w 700 rocznicę kanonizacji bpa Stanisława, z inicjatywy Prymasa Wyszyńskiego wystosowano memoriał do rządu. W liście tym biskupi przypominali wszystkie szykany jakie dotknęły kościół w powojennej Polsce: aresztowania i przesiedlenia biskupów, księży, zakonnic i zakonników; niszczenie polskiej administracji kościelnej na ziemiach zachodnich; rozbijanie kościoła od wewnątrz przez PAX i tzw. księży patriotów; konfiskatę szpitali, szkół i innych placówek kościelnych; likwidowanie i szykanowanie katolickich wydawnictw i prasy. Jednocześnie episkopat podkreślał gotowość do rozmów pod warunkiem jednak poszanowania niezbywalnych praw kościoła.

Biskupi swój memoriał zakończyli dramatycznie: „A gdyby się zdarzyć miało, że czynniki zewnętrzne będą nam uniemożliwiały powoływanie na stanowiska duchowne ludzi właściwych i kompetentnych, jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich raczej wcale, niż oddawać religijne rządy dusz w ręce niegodne. Kto by zaś odważył się przyjąć jakiekolwiek stanowisko kościelne skądinąd, wiedzieć powinien, że popada tym samym w ciężką karę kościelnej klątwy. Podobnie, gdyby postawiono nas wobec alternatywy: albo poddanie jurysdykcji kościelnej, albo osobista ofiara – wahać się nie będziemy. Pójdziemy za głosem apostolskiego naszego powołania i kapłańskiego sumienia, idąc z wewnętrznym spokojem i świadomością, że do prześladowania nie daliśmy najmniejszego powodu, że cierpienie staje się naszym udziałem nie za co innego, lecz za sprawę Chrystusa i Chrystusowego Kościoła. Rzeczy Bożych na ołtarzach cesarza składać nam nie wolno. Non possumus!

Biskupi dochowali wierności tej deklaracji. 26.09.1953 r. aresztowano Prymasa Polski Stefana kardynał Wyszyńskiego i bpa Antoniego  Baraniaka. W październiku i listopadzie uwięziono arcybiskupów Eugeniusza Baziaka i Stanisława Rosponda; oraz biskupów: Stanisława Adamskiego, Herberta Bednorza, Lucjana Biernackiego, Juliusza Bieńka, Karla Spletta.