KATOLICY.EU

List episkopatu w obronie robotników Radomia i Ursusa

 

         25 czerwca 1976 r. w szeregu polskich miast doszło do protestów robotniczych, które miały szczególnie burzliwy przebieg w Radomiu i Ursusie. Przestraszone komunistyczne władze wycofały się co prawda z wprowadzonej podwyżki cen, ale przeciwko uczestnikom manifestacji rozpętano terror na niespotykaną od wielu lat skalę. Niesprawiedliwe wyroki, pobicia, zwolnienia z pracy, stały się chlebem powszednim dla setek robotników. Prymas Stefan kard. Wyszyński w jednym z kazań mówił: „Niedawno czytałem list przysłany mi przez pewną kobietę z Ursusa. Pisze ona, ile ucierpiał jej mąż, który idąc po nią do fabryki, gdy wychodziła z trzeciej zmiany, zatrzymany na ulicy został aresztowany, wrzucony jak kloc do samochodu-chłodni, skopany i przewieziony do więzienia. Niesprawiedliwie tam dręczony, został wreszcie zwolniony, ale po to tylko, aby po kilku dniach znowu być zabrany. I tak bez końca. Wiem, że to jest niesprawiedliwość— pisze w swym liście ta kobieta — ale wiem, że jest Bóg na niebie, l ja się modlę tylko o to, aby ci ludnie, którzy ukrzywdzili mnie i mego męża, nie byli karani ciężko przez Boga za swoje wykroczenia. Na taki poziom może zdobyć się człowiek, który ma pełne zaufanie do sprawiedliwości Boga, choćby na ziemi doznał wiele krzywd!

Gdy o tym mówię, - kontynuował prymas Wyszyński - muszę wspomnieć w tej chwili listę 55 osób z tej samej miejscowości, z których tylko cztery były nie bite, a wszystkie inne były katowane i przeprowadzone przez tak zwaną „ścieżkę zdrowia".

         Na tak rażącą niesprawiedliwość, nie mogli nie zareagować polscy biskupi. Podczas odbywającej się w dniach 8 – 9 września 1976 r. 154 Konferencji Episkopatu Polski przyjęto komunikat, w którym czytamy: „W chwili obecnej dobro kraju wymaga wewnętrznego ładu  i spokoju. Konferencja uważa, że władze państwowe powinny w pełni respektować prawa obywatelskie, prowadzić rzeczywisty dialog ze społeczeństwem. Konferencja Plenarna Episkopatu zwraca się do najwyższych władz państwowych, aby zaniechano wszelkich represji wobec robotników biorących udział w protestach przeciwko zamierzonej przez rząd w czerwcu b.r. zbyt wygórowanej podwyżce cen artykułów żywnościowych. Uczestniczącym w tych protestach robotnikom trzeba by przywrócić odebrane prawa, pozycję społeczną i zawodową. Wyrządzone krzywdy odpowiednio wynagrodzić, a wobec skazanych zastosować amnestię.”