KATOLICY.EU

Św. Zygmunt Feliński, arcybiskup Warszawy.

 

Zygmunt Feliński ur. się 1.11.1822 r. w Wojutynie na Wołyniu w rodzinie szlacheckiej. Wcześnie osierocony przez ojca był wychowywany przez matką. Kiedy miał 16 lat, aresztowano matkę należącą o sprzysiężenia Konarskiego i zesłano na Syberię a cały majątek rodzinny skonfiskowano. Dzięki pomocy przyjaciół rozpoczął w 1839 r. studia na wydziale matematyki Uniwersytetu w Moskwie. Po ich skończeniu w 1844 r. i odbyciu praktyki urzędniczej, objął posadę nauczyciela w domu swojego opiekuna Zenona Brzozowskiego. Jesienią 1847 r. wysłany przez opiekuna, udał się w podróż po Europie w celu uzupełnienia wykształcenia. W Paryżu uczęszczał na wykłady w Sorbonie oraz nawiązał kontakty z wybitnymi przedstawicielami Wielkiej Emigracji, m.in. zaprzyjaźnił się z Juliuszem Słowackim. Wiosną 1848 r. wziął czynny udział w Powstaniu Wielkopolskim. Po jego upadku powrócił do Paryża. W 1851 r. powrócił do kraju i w wieku 29 lat wstąpił do Seminarium Duchownego w Żytomierzu. Rok później podjął studia w Akademii Duchownej w Petersburgu. Przyjąwszy w 1855 r. święcenia kapłańskie, rozpoczął posługę wikarego w petersburskiej parafii św. Katarzyny. Równocześnie był nauczycielem szkołach prowadzonych przez dominikanów, zajmował się działalnością charytatywną, kierował zakonem Sióstr Rodziny Maryi, troszcząc się o prowadzony przez nie sierociniec i sprawując nad nimi opiekę duchową. W 1860 r. objął katedrę teologii w Akademii Duchownej w Petersburgu.

Dzięki protekcji Zygmunta Wielopolskiego, ks. Feliński został w 1862 r. mianowany arcybiskupem warszawskim. Konsekrowany w Petersburgu, przyjechał do Warszawy ogarniętej patriotycznymi nastrojami. Wielu radykałów przybyłego z Petersburga metropolitę, dążącego do załagodzenia konfliktu między polskim kościołem a rosyjskimi władzami, uznało za sługusa caratu. Zakazanie przez abpa Felińskiego śpiewania w kościołach hymnu „Boże coś Polskę” i pieśni narodowych, pogłębiło niechęć do niego części społeczeństwa. Takie postępowanie metropolity warszawskiego wynikało z jego przekonania, że należy oddzielić posługę kościoła od działalności politycznej, tym bardziej, że planowane powstanie uważał za szaleństwo, mogące mieć tragiczne skutki dla kraju. Abp Feliński wielokrotnie interweniował w obronie uwięzionych konspiratorów i domagał się złagodzenia rygorów wprowadzonego stanu wojennego. Dużo uwagi poświęcał seminarium Duchownemu, zakonom i działalności charytatywnej. Odważnie stawał w obronie praw kościoła. Kiedy rosyjskie władze zażądały odwołania procesji Bożego Ciała, odmówił. Gdy zirytowany uporem arcybiskupa, namiestnik zagroził: mam 24 armaty, każę je wytoczyć na ulice miasta, będę strzelał kartaczami! abp Warszawy odpowiedział: Ja stanę na czele ludzi, do których będzie pan strzelał. Widząc determinację Felińskiego, namiestnik ustąpił i procesja Bożego Ciała przeszła ulicami Warszawy.

22.01.1863 r. wybuchło Powstanie Styczniowe.

Abp Feliński początkowo odniósł się do zrywu z rezerwą, przyjmując z czasem stanowisko białych, liczących na interwencję mocarstw zachodnich. Wiosną 1863 r. wysłał list do cara w którym domagał się przyznania Polsce faktycznej niepodległości. Pisał w nim m.in.:

„Najjaśniejszy panie! [...] Uczyń Naród polski niepodległy! [...] — to jedyne rozwiązanie, zdolne powstrzymać rozlew krwi i położyć podwaliny trwałego pokoju. Czas nagli [...]. Każdy dzień stracony pogłębia przepaść dzielącą tron od Narodu [...]. Nie czekaj [...] ostatecznego wyniku walki. Więcej jest prawdziwej wielkości w przebaczeniu, cofającym się przed rzezią, niż w zwycięstwie wyludniającym cały kraj ... .”

Po opublikowaniu listu w Paryżu został wezwany do Petersburga. W drodze do stolicy imperium został zatrzymany w Gatczynie, gdzie wysocy dygnitarze carscy namawiali go, aby publicznie dokonał samokrytyki. Po zdecydowanej odmowie, został zesłany do Jarosławia n. Wołgą. 

Abp Feliński przebywał na zesłaniu 20 lat, odmawiając mimo licznych nacisków rezygnacji z arcybiskupstwa. Wolność odzyskał dopiero w 1883 r., w wyniku układów pomiędzy Rzymem a Petersburgiem. Decyzją Ojca Św. Leona XIII został przeniesiony z metropolii warszawskiej na tytularne arcybiskupstwo Tarsu. Przybyłego do Galicji arcybiskupa witały w Krakowie i Lwowie tłumy wiernych, dla których był wzorem kapłana – patrioty. Osiadł w Dźwiniaczce n. Zbruczem. Do końca życia wywierał znaczny wpływ na duchowieństwo oraz kierowane przez siebie zgromadzenie sióstr Rodziny Maryi.

Pozostawił po sobie bogatą spuściznę pisarską: dzieła religijne, wiersze i dramaty romantyczne, pamiętniki, listy i relacje.

Abp Zygmunt Feliński zm. 1.09.1895 r. w Krakowie.

Prymas Wyszyński mówił w 1968 r.: Feliński „ustanowił wzór dla pasterzy. Pokazał, jak trzeba pracować w nowej rzeczywistości, aby uszanować prawa narodu, z którego przecież wychodzi i biskup, z ludu wzięty i dla ludu postanowiony w tym, co do Boga należy. Dał przykład, jak nie wolno sprzeniewierzyć się obowiązkom biskupa, które są trudne, bo wymagają męstwa i postawy jednoznacznej. Nie dają się pogodzić z kunktatorstwem, politycyzmem, zamazanymi chwytami, mogącymi dać satysfakcję diabłu i Panu Bogu świeczkę. Tak nie można! Tak nie wolno! Naród patrzy na biskupa i biskup musi być w swej postawie — wyrazisty.”