KATOLICY.EU

Ks. prof. Kazimierz Wais, filozof.

 

         Kazimierz Izydor Dominik Wais ur. się 6.02.1865 r. w Klimkówce na ziemi przemyskiej w rodzinie cieśli. W 1885 r., po ukończeniu z odznaczaniem gimnazjum w Jaśle, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. W 1889 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Ks. Wais posługiwał jako wikary kolejno w Gorlicach, Łańcucie i Przemyślu. Podczas pracy w Łańcucie prowadził naukę dla terminatorów rzemieślniczych, był sekretarzem Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz współpracował z filantropką Elżbietą z Radziwiłłów Potocką. W 1892 r. został skierowany na specjalistyczne studia teologiczne, najpierw do Innsbrucku, a potem Rzymu. W 1894 r. obronił rozprawę doktorską z filozofii chrześcijańskiej na Uniwersytecie Gregoriańskim. Następnie studiował w Belgii, Francji, Niemczech i Szwajcarii. W 1895 r. powrócił do Przemyśla, gdzie został prefektem oraz wykładowcą filozofii w Wyższym Seminarium Duchownym. Dwa lata później objął kierownictwo nowoutworzonej katedry filozofii chrześcijańskiej i teologii fundamentalnej.

W 1904 r. ks. Wais  udał się w roczną podróż naukową za granicę. Najpierw pojechał do Lowanium w Belgii, znanego wówczas ośrodka studiów społecznych i neotomistycznych, czyli odnowionego i przystosowanego do nowożytnych wyników nauk, filozoficzno teologicznego systemu św. Tomasza z Akwinu. Wówczas ordynariusz diecezji przemyskiej bp Józef Sebastian Pelczar przysłał mu prośbę, żeby zajął się badaniem kwestii społecznej. Zaczął to czynić, ale wkrótce uświadomił sobie, że dobre zaznajomienie się z problematyką z tym związaną pochłonie mu cały czas przeznaczony na inne badania. Z tego też powodu odpisał grzecznie bpowi Pelczarowi, że z powyższych względów nie może spełnić jego życzenia. Jednak w drodze powrotnej do Polski zapoznał się z działalnością społeczną katolików w Niemczech i Poznaniu. Zdobyte tą drogą doświadczenia przebrały formę odczytu wygłoszonego w Przemyślu w 1905 r., pt. „Co na polu społecznym robią katolicy  za granicą”.

Ks. Wais aktywnie uczestniczył w życiu diecezji przemyskiej. Przygotowywał synody diecezjalne w 1902 r. i w 1908 r. Był egzaminatorem najpierw prosynodalnym a potem synodalnym, asesorem i referentem konsystorza Biskupiego, cenzorem wydawnictw religijnych. W 1906 r. został biskupim komisarzem i spowiednikiem w Zgromadzeniu Sióstr Serafitek w diecezji przemyskiej. Zmodyfikował przepisu konstytucyjne tegoż zgromadzenia. Należał do Zarządu Głównego Związku Katolicko – Społecznego, był też członkiem Towarzystwa Wzajemnej Pomocy Kapłanów, bractwa „Bonus Pastor” oraz Związku Księży Katechetów.

Ks. Wais jako filozof uczestniczył w X zjeździe Lekarzy i przyrodników. Należał do Polskiego Towarzystwa Filozoficznego. Wygłaszał popularne wykłady filozoficzno – apologetyczne najpierw w Przemyślu a potem we Lwowie. W 1909 r. otrzymał nominacje na profesora zwyczajnego filozofii chrześcijańskiej i teologii fundamentalnej na Uniwersytecie Lwowskim. W latach 1911-1920 zasiadał w senacie lwowskiej alma mater. W 1917 r. został po raz pierwszy rektorem. Funkcje tę sprawował ponownie w 1919 r.

W czasie I wojny światowej ks. Wais wspierał walkę legionów, na rzecz których prowadził kwestę.

W II Rzeczpospolitej ks. Wais organizował polski ruch teologiczny. Był współzałożycielem i pierwszym prezesem Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Wchodził w skład komitetu redakcyjnego „Przeglądu Teologicznego”.  Współpracował z redakcją „Podręcznej encyklopedii kościelnej”. W 1924 r. abp Bolesław Twardowski powołał go do oceny pism matki Marceliny Darowskiej.

Ks. Wais swoje powołanie upatrywał w pracy dydaktyczno – naukowej. Dlatego nie przyjął w 1917 r. proponowanej mu przez abpa Józefa Bilczewskiego sufraganii, ani godności rektora KUL proponowanej mu przez Episkopat Polski w 1922 r. Odmówił też przyjęcia urzędu rektora seminarium duchownego wraz kanonią kapitulną w Przemyślu.

Ks. Wais jako filozof zajmował się głownie kosmologią, metafizyką, teodydecą oraz apologetyką. Należał do prekursorów filozofii neoscholastycznej na ziemiach polskich. Napisał ponad 100 artykułów i książek, w tym wiele podręczników jak chociażby „Kosmologia ogólna” czy „Kosmologia szczegółowa”. Jego biograf ks. Józef Wołczański oceniał: Jego prace odznaczały się jasnością i precyzją wykładu, pełniąc rolę <filozoficznego elementarza> dla kilku pokoleń polskiej inteligencji katolickiej.

Ks. Wais był zdecydowanym przeciwnikiem Józefa Piłsudskiego i rządzącej Polską, po zamachu majowym, sanacji. W 1930 r., na łamach „Głosu Narodu” zamieścił protest przeciwko uwięzieniu w Brześciu działaczy opozycji antysanacyjnej. Był sympatykiem Narodowej Demokracji, ale do żadnej partii politycznej nigdy nie należał.

W grudniu 1927 r., z powodu złego stanu zdrowia, ks. Wais odszedł na emeryturę kończąc działalność dydaktyczną na lwowskim uniwersytecie. Jako emeryt osiadł w rodzinnej Klimkówce. Tu napisał pamiętnik, w którym wspomina, że gdy go ojciec odwoził do gimnazjum w Jaśle, wypisał na jego kuferku: Synu, pilnuj czasu. Jak pisze jego biograf ks. Jan Rąb, ten Tekst wzięty z Pisma św. St. Testamentu /Mądrość Syracha 4,23/. ( stał się jego dewizą – PP) (...) przez całe życie był niezwykle pracowity i punktualny, aż do przesady. Postępująca pod koniec życia choroba spowodowała, że utracił wzrok i nie mógł chodzić.

 

Ks. prof. Kazimierz Wais zmarł 9.07.1934 r. w Klimkówce. Został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym.