Katolicy.eu

Sługa Boży ks. Fabian Abrantowicz, administrator apostolski Mandżurii.

 

         Fabian Abrantowicz ur. się 14.11.1884 r. we Wereszkowszczyznie koło Nowogródka w rodzinie chłopskiej. W 1900 r., po skończeniu szkoły średniej w Nowogródku, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Petersburgu. W 1906 r. podjął studia w petersburskiej Akademii Duchownej, uwieńczone po czterech latach stopniem mgra teologii. W 1909 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Ks. Abrantowicz przez dwa lata był katechetą w petersburskich szkołach, po czym został skierowany na studia do Louvain w Belgii. Po obronieniu rozprawy doktorskiej, w której porównał tomizm z intuicjonizmem Mikołaja Łosskiego, powrócił do Petersburga, gdzie wykładał filozofię i katolicką naukę społeczną w metropolitalnym seminarium duchownym. Kiedy w 1918 r. bolszewicy zlikwidowali petersburskie seminarium, z polecania bpa Zygmunta Łozińskiego, zorganizował w Mińsku diecezjalne seminarium duchowne, po czym został jego rektorem. W 1920 r. przeniósł się do Nowogródka, gdzie organizował polskie szkolnictwo.

Po zawarciu traktatu ryskiego, który zadecydował o przynależności Mińska do ZSRS, ks. Abrantowicz  został wykładowcą w niższym seminarium duchownym w Nowogródku, sędzią trybunału kościelnego, egzaminatorem prosynodalnym, cenzorem ksiąg religijnych, członkiem rady administracyjnej diecezji i rady nadzorczej seminarium. W 1924 r. został wikariuszem generalnym dla części diecezji mińskiej znajdującej się granicach Polski. Po utworzeniu w 1925 r. diecezji pińskiej był współorganizatorem wyższego seminarium duchownego. Dla jego potrzeb wyremontował klasztor pofranciszkański w Pińsku. W nowym seminarium został ekonomem, profesorem i ojcem duchownym.

Ks. Abrantowicz napisał kilku cennych prac filozoficzno – teologicznych. Za najlepsze uchodzą: „Neuman a modernizm”, „Kościół a nauka” „Bóg”, „Człowiek”. 

W 1926 r. ks. Abrantowicz, za zgodą ordynariusza, wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów w Drui. Po roku złożył śluby wieczyste. W 1928 r. przyjął w Rzymie obrządek bizantyjsko – słowiański i został mianowany administratorem apostolskim dla wiernych tego obrządku w Mandżurii, z siedzibą w Harbinie. W następnym roku został także ordynariuszem dla katolików obrządku łacińskiego z okręgu Władywostoku i Harbina.

W Mandżurii ks. Abrantowicz, obok działalności duszpasterskiej, rozwinął szeroką akcję społeczną. Założył sierociniec dla bezdomnych rosyjskich chłopców, utworzył internaty i Kolegium Żeńskie dla Rosjanek obrządku katolicko – słowiańskiego. Doprowadził do Powstania w Harbinie domu zakonnego Marianów dla pracy misyjnej. W 1935 r. rozpoczął wydawanie czasopisma „Katoliczeskij wiestnik”. Stale opiekował się Gimnazjum św. Mikołaja, kolegium urszulanek, szkolą franciszkanek misjonarek Maryi. Potrafił uratować te instytucje przed zamknięciem, po inwazji Japończyków i utworzeniu marionetkowego cesarstwa Mandżukuo.

W kwietniu 1939 r. ks. Abrantowicz udał się do Rzymu, gdzie uczestniczył w kapitule generalnej zgromadzenia. Następnie odwiedził marianów w Warszawie, Kownie, Rydze i Wilnie oraz krewnych w rodzinnym Nowogródku. Tutaj zastał go wybuch II wojny światowej. Usiłując przedostać się do Rzymu, postanowił pojechać jeszcze do Lwowa. Tam rozchorował się i przebywał w szpitalu. Gdy wschodnie tereny zostały zajęte przez wojska radzieckie, opuścił szpital, chcąc przejść na stronę okupacji niemieckiej. W Uchnowie, gdzie przekraczał granicę, został zauważony przez Niemców i zmuszony do zgłoszenia się do sowieckiej straży granicznej.

22.10.1939 r. ks. Abrantowicz został aresztowany przez NKWD i uwięziony we lwowskim więzieniu na Zmarstynowie. Tu został poddany morderczemu śledztwu. Przez szereg dni po osiem godzin każdej nocy, przy uniemożliwieniu snu i odpoczynku w dzień, był przesłuchiwany i wielokrotnie ciężko pobity. Wkrótce został oskarżony o szpiegostwo na rzecz Japonii na terenie Chin według wskazówek Watykanu, kierowanie antysowiecką agenturą, prowadzenie od 1918 r. działalności wymierzonej w ZSRS. W protokole komisji śledczej zaznaczono, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Pomimo tortur oświadczył przesłuchującym: Żadnej działalności wywiadowczej, jak stwierdza się w niektórych dokumentach akt sprawy, nie prowadziłem (...), do żadnych organizacji politycznych nie należałem (...). Światopoglądu sowieckiego nie podzielałem i jestem przeciwko niemu.

W styczniu 1941 r. ks. Abrantowicz został przewieziony do Moskwy. Tu kontynuowano śledztwo. 23.09.1942 r. został skazany na 10 lat łagrów w Karagandzie. Ponieważ był ciężko chory zrezygnowano z transportu i więziono go w Moskwie.

 

Ks. Fabian Abrantowicz zmarł 2.01.1946 r. w więzieniu na Butyrkach w Moskiwe. W 1992 r. został zrehabilitowany przez Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej. Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny.