Katolicy.eu

Sługa Boży arcybiskup Jan Cieplak, pasterz katolików w ZSRR.

 

Jan Cieplak ur. się 17.08.1857 r. w Dąbrowie Górniczej, w rodzinie robotniczej. Po skończeniu gimnazjum w Kielcach, wstąpił do miejscowego Wyższego Seminarium Duchownego. Studia specjalistyczne odbył w Akademii Duchownej w Petersburgu uzyskując w 1882 r. doktorat z teologii. Rok wcześniej przyjął w Kielcach święcenia kapłańskie.

W latach 1882-1908 ks. Cieplak był wykładowcą w Akademii Duchownej w Petersburgu. Jednocześnie posługiwał jako katecheta w szkole żeńskiej św. Katarzyny i kapelan w zakładzie wychowawczym dla dziewcząt. Sprzeciw władz rosyjskich, uniemożliwił mu objęcie funkcji rektora seminarium duchownego w Kielcach.

W 1908 r. ks. Cieplak został biskupem sufraganem diecezji mohylewskiej, rozciągającej się od Berezyny po Morze Ochockie. W 1909 r. dokonał wizytacji pasterskiej docierając aż po Sachalin, bierzmując ponad 21 tysięcy wiernych. W 1911 r., za przemówienie przepojone polityką polską, został pozbawiony wszystkich urzędów i pensji rządowych.

W 1914 r., bp Cieplak po rezygnacji abpa Wincentego Kluczewskiego, został wybrany przez kapitułę metropolitalną administratorem archidiecezji mohylewskiej. W okresie pierwszej wojny światowej rozwijał działalność duszpasterską, charytatywną i patriotyczną.

Po przejęciu władzy w Rosji przez bolszewików, bp Cieplak energicznie bronił praw religijnych katolików. Kiedy w 1919 r. bolszewicy aresztowali abpa Edwarda Roppa, Ojciec Św. Benedykt XV mianował go abpem tytularnym akrydeńskim. W straszliwych czasach chaosu rewolucyjnego i gwałtów, szerzących się epidemii i głodu, zabiegał o uwolnienie ordynariusza i uwięzionych kapłanów, niósł pomoc wygnańcom, jeńcom i młodzieży, by zwiększyć topniejącą liczbę kapłanów uruchomił tzw. seminarium ukryte.

Abp Cieplak, aresztowany przez bolszewików w Wielki Czwartek 1920 r., spędził dwa tygodnie w najgorszych warunkach w więzieniu, przez większą część dni i nocy modląc się na klęczkach i śpiewając, po polsku i łacinie. W czerwcu 1922 r., kiedy odprowadzał i błogosławił grupę Polaków, powracających do Ojczyzny, został po raz drugi aresztowany. I tym razem dość szybko odzyskał wolność. Wkrótce jednak ponieważ odmówił zawierania kontraktów dzierżawczych o kościoły i przedmioty kultu bezprawnie znacjonalizowane, został oskarżony o propagandę i agitację antyrządową. Wezwany do Moskwy, udał się tam żegnany przez tłum piotrogrodzkich katolików śpiewami i modlitwą. Kazimiera Iłłakowiczówna pisała:

Jak płakali, jak całowali pasterza buty i odzież

Starcy i młodzież!

...jak szlochały kobiety klęcząc na peronie!

Jak arcybiskup z okna jeszcze wzniósł nad ludem dłonie

I sam się łzami, patrząc na współwięźniów zalał,

Rzekłszy: „Oby ten dwór mój wierny wnet ni tam nie zmalał”.

A tłum jęczał

I pochylony długo przy pociągu klęczał,

Śród czerwonych żołnierzy, co stali jak słupy,

 

Abp Cieplak został aresztowany 10.03.1923 r. w Moskwie. W pokazowym procesie 14 księży, który odbył się od 21 do 25.03.1923, został razem z ks. Konstantym Budkiewiczem skazany przez Sąd Najwyższy na karę śmierci. Podstawę wyroku stanowiło oskarżenie zawierające m.in. zarzut stworzenia „kontrrewolucyjnej organizacji katolickiej”. Bolszewicki prokurator Mikołaj Krylenko krzyczał podczas procesu: Paść winien Cieplak, aby wiedziano, że nie ma nikogo, ktoby stał tak wysoko, żeby go nie mogła dosięgnąć sprawiedliwość sowiecka. (...) Na ławie oskarżonych znajdują się nie męczennicy wiary, ale wierni poddani kapitału międzynarodowego przy akompaniamencie dzwonów i śpiewie Ave Maria, wykonujący swoją brudną, kontrrewolucyjną robotę. (…) Wy mi tu nie mówcie o jakimś tam papieżu, którego nie znamy i nie wiadomo, czy znać chcemy. Ja was proszę na inny grunt, pany księdze, do artykułu 62. Oto kara śmierci, która was czeka - tego żądamy.

Abp Cieplak podczas procesu zachowywał się z godnością i męstwem, a po wysłuchaniu wyroku śmierci pobłogosławił zebranych na sali. Polskie MSZ w celu wywarcia presji moralnej na władze sowieckie nadały procesowi i wyrokowi rozgłos międzynarodowy i ogólnokościelny przez noty skierowane do wielu państw zachodnich, katolickich i protestanckich, zwracające uwagę, że oskarżony jest obywatelem rosyjskim i działał zgodnie z prawem kościelnym. Pod wpływem nadchodzących z całego świata protestów wyrok zamieniono na 10 lat więzienia.

Abp Cieplak był więziony na Butyrkach i na Łubiance w Moskwie. 9.04.1924 r. został przez GPU wydalony na Łotwę, skąd przybył do Polski. Wydalenie miało być jakoby odpowiedzią na prośbę Komunistycznej Partii Irlandii, dla której więzienie arcybiskupa w ZSSR było propagandowo niekorzystne. Miesiąc później przybył do Rzymu, gdzie spotkał się z Ojcem Św. Piusem XI. To on zasugerował głowie Kościoła potajemny podział archidiecezji mohylewskiej na 10 administratur apostolskich, dokonany w 1926 r..

W październiku 1925 r. abp Cieplak wyjechał do USA. Tam w ciągu 3 miesięcy dokonał wizytacji 700 polskich parafii, szkół i ośrodków polskich, wygłaszając ponad 800 przemówień i kazań. 14.12.1925 r. Ojciec Św. Pius XI mianował abpa Cieplaka metropolitą wileńskim. Jednocześnie rząd polski odznaczył go wielką wstęgą orderu „Polonia Restituta”. Nie danym mu jednak był odbyć ingres do wileńskiej katedry.

 

Abp Jan Cieplak zmarł na zapalenie płuc 17.2.1926 r. w Passaic koło Nowego Jorku. Jego ciało przywieziono do kraju i pochowano w obecności prezydenta Wojciechowskiego, w katedrze wileńskiej.

W 1952 r. w Rzymie rozpoczął się proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Jana Cieplaka.