KATOLICY.EU

Ks. Donat Nowicki, prekursor dialogu ekumenicznego.

 

Donat Nowicki ur. 20.10.1893 w Petersburgu lub w Orszy. Uczył się petersburskiej szkole kadetów. W 1915 r. porzucił możliwość zrobienia kariery jako carski oficer i wstąpił do metropolitalnego seminarium duchownego w Petersburgu. Najprawdopodobniej studiował także na uniwersytecie w Petersburgu. W 1917 r. opuścił mury seminarium i ożenił się z Anatolią Bouffał, Polką i katoliczką z dawnych Inflant Polskich, urodzoną koło Dyneburga, absolwentką gimnazjum w Smoleńsku i fakultetu fizyko-matematycznego na Wyższych Żeńskich Kursach w Petersburgu. W  1922 r. wraz z żoną przeszedł na obrządek wschodni.

W listopadzie 1923 r. Nowicki został aresztowany przez agentów OGPU razem z grupą 47 osób, należących do Kościoła unickiego, w tym 9 sióstr dominikanek. Był więziony w Moskwie na Łubiance i w Butyrkach. Anatolia Nowicka tak opisywała więzienie na Łubiance: Więzień przebywać musiał w zupełnej bezczynności. Dodajmy do tego surową ciszę w więzieniu, szerokie żelazne zasłony w oknach, przylegające do nich tak, że światło padało tylko z góry i nie widać było ani podwórza, ani nawet nieba. Ostre światło elektryczne świeciło dniami i nocami. Zespół takich warunków nie mógł nie podziałać na nerwy nawet zupełnie zdrowego człowieka.

Nowicki i wszyscy pozostali aresztowani zostali oskarżeni „kontakty z burżuazją międzynarodową, która pod dyrektywami Watykanu prowadziła kampanię przeciwko państwu sowieckiemu i myślała o inwazji zbrojnej na jego terytorium”.  Zarzucano im m.in.:

1. Gromadzenie informacji o sytuacji w Rosji i przekazywanie ich za granicę [...];

2. Działalność tych osób stanowi kontynuację działalności Cieplaka, Budkiewicza i Fiodorowa, z którymi osoby te nie tylko się znały, ale były z nimi bezpośrednio powiązane, realizując ich plany w walce przeciw Związkowi Sowieckiemu; [...]

4. Zajmowanie się rozpowszechnianiem pism papieża, w których wystąpił on w obronie Cieplaka, nazywając w nich Rosję „czarną chmurą";

5. Organizowanie nielegalnych kółek, które zajmowały się szerzeniem katolicyzmu i werbowaniem nowych członków;

6. Organizowanie nielegalnych szkół, w których uczono „zakonu bożego" .

Po 6 miesiącach śledztwa Nowicki został 19.05.1924 przez Kolegium GPU skazany na 10 lat łagrów. Skierowany do izolatora w mieście Orioł, spędził w tamtejszym więzieniu 17 miesięcy. Następnie został wysłany do łagru na Wyspach Sołowieckich, do którego przybył 21.09.1925 r. W łagrze 5.09.1928 r. potajemnie otrzymał święcenia diakonatu, a po dwóch dniach święcenia kapłańskie z rąk biskupa męczennika błogosławionego Leonida Fiedorowa.

Od 11.07.1929 r. przez ponad 3 lata ks. Nowicki przebywał w grupie 32 księży katolickich na wyspie Anzer. Jego żona, odwiedzała go tam w 1929 r. i 1930 r. Uzyskiwane wiadomości na temat losów przebywających tam księży przekazywała bpowi Pie-Éugène Neveu, administratorowi apostolskiemu w Moskwie. W 1931 r. została aresztowana za organizowanie pomocy zesłańcom i skazana na trzy lata zsyłki.

W 1932 r. ks. Nowicki został wraz ks. Franciszkiem Bujalskim oskarżony zorganizowanie zwartego ugrupowania antysowieckiego, którego członkowie systematycznie prowadzili antysowiecką agitację wśród masy roboczej więźniów, organizowali tajne odprawianie nabożeństw i obrzędów religijnych (spowiedzi i Komunii św.), tajnie zajmowali się przygotowywaniem wina (samogonu) i wywierali wpływ na innych więźniów-katolików poprzez rozdawanie pomocy pieniężnej z sum otrzymywanych od swych współwyznawców i organizacji oraz w postaci przekazów pieniężnych, prowadzili rozmowy na tematy religijne werbując w ten sposób zwolenników w łagrze.

Na posiedzeniu władz USŁag 9.07.1932 r. na Sołówkach, kończącym śledztwo w tej sprawie, odnośnie do ks. Nowickiego postanowiono: Przedstawić akt oskarżenia z art. 58-10 KK, trzymać pod strażą i skierować do dyspozycji OO PP OGPU LWO”.  Po deportacji z Sołówek 22.07.1932 r. znajdował się w więzienia śledczego w Leningradzie. Stamtąd razem z ks. Bujalskim został skierowany do politizolatora w Jarosławiu n. Wołgą i przekazany pod nadzór OO OGPU.

Ks. Nowicki, dzięki wymianie więźniów, we wrześniu 1932 r. znalazł się w Polsce razem ze swoją żoną i siostrą Antoniną oraz dwojgiem jej dzieci. Po krótkim pobycie u krewnych w Warszawie przeniósł się do diecezji pińskiej i w tym samym roku rozpoczął tam pracę jako p.o. proboszcza parafii Torokanie k. Drohiczyna Poleskiego, należącej do obrządku słow.-bizantyńskiego, liczącej ok. 500 wiernych. Pozostawał na tym stanowisku do września 1939 r. Kiedy dowiedział się o wkroczeniu w granice II Rzeczypospolitej wojsk sowieckich, wyjechał na zachód i zamieszkał w Zielonce k. Warszawy. W czasie II wojny światowej działał w konspiracji, za co otrzymał odznaczenie od władz polskich w Londynie.

Po wojnie ks. Nowicki przebywał i pracował na terenie archidiecezji warszawskiej. Początkowo w Świdrze, później w Nowej Wsi k. Józefowa, a następnie w Izabelinie. Poczynając od końca lat czterdziestych był przez kilkanaście lat wykładowcą języka i kultury rosyjskiej w seminarium duchownym Księży Pallotynów w Ołtarzewie k. Warszawy.

Ks. Nowicki zarówno przed wojną, jak w czasach PRL-u brał aktywny udział w polskim ruchu ekumenicznym, na rzecz zbliżenia Kościołów, prawosławnego i katolickiego, wygłaszając referaty i prelekcje na ten temat w różnych środowiskach. Jego kolega z seminarium w Petersburgu, ks. Bronisław Ussas, określił go w liście do żony z 28.08.1971 r. jako jednego z nielicznych czynnych działaczy ruchu ekumenicznego w Polsce, posiadających po temu osobiste doświadczenie.

 

Ks. Donat Nowicki zmarł nagle 17.08.1971 r. na zawał serca w Izabelinie k. Warszawy i został pogrzebany na miejscowym cmentarzu. Posiadał bogatą bibliotekę ze zbiorami rusycystyki, poczynając od XVIII w., i słowianoznawstwa. Pozostawił po sobie interesujące wspomnienia.