KATOLICY.EU

Ks. Kazimierz Siwicki, duszpasterz Polaków w ZSRR.

 

Kazimierz Siwicki ur. 22.04.1884 r. w wsi Jaczno na Grodzieńszczyźnie. Czując głos Bożego powołania wstąpił do Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Petersburgu. Po jego ukończeniu przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1912-1916 był wikariuszem parafii św. Antoniego w Witebsku liczącej 5100 wiernych. W 1918 r. został kapelanem oratorium w Nowosokolnikach w Rosji. Pomimo przejęcia władzy w Rosji przez bolszewików i odbudowy państwa polskiego, nie opuścił miejscowych katolików.

W latach 1925 - 1928 w schematyzmach archidiecezji mohylewskiej ks. Siwicki był wymieniany jako administrator parafii w Orszy. 30.06.1927 r. został aresztowany. Kilka tygodni później zapadł wyrok - 5 lat łagrów na Sołówkach. Na miejsce katorgi przybył 1.10.1927 r. Ks. prof. Roman Dzwonkowski oceniał: Łagry sołowieckie zasłynęły ze szczególnie ciężkich i wyniszczających warunków pracy leśnej, okrucieństwa komendantów, masowych mordów i eksterminacji więźniów. Podczas surowej zimy 1929/30 r. w łagrach nad Morzem Białym zginęło 20 000 więźniów.

W czerwcu 1929 r. ks. Siwicki przebywał w grupie 32 księży katolickich na wyspie Anzer na Sołówkach. Więzieni kapłani w głębokiej tajemnicy odprawiali Msze św. w lesie, w pomieszczeniach na magazyny, we młynie i innych miejscach, gdzie nie sięgał wzrok strażników. Przyjaźń, wzajemna pomoc i troska o współwięźniów nie uszła uwadze więziennego personelu.

Ks. Siwicki i jego współbracia w kapłaństwie zostali oskarżeni o przynależność zwartego antysowieckiego ugrupowania. Ugrupowanie to miało prowadzić antysowiecką agitację, potajemnie odprawiać obrzędy religijne, utrzymywać nielegalną łączność z ludźmi na wolności w celu przekazywania im i za granicę wiadomości o charakterze szpiegowskim, dotyczących sytuacji katolików w ZSSR. Oskarżonym księżom zarzucono także, iż systematycznie prowadzili antysowiecką agitację wśród masy roboczej więźniów, organizowali tajne odprawianie nabożeństw i obrzędów religijnych (spowiedzi i Komunii św.), tajnie zajmowali się przygotowywaniem wina (samogonu) i wywierali wpływ na innych więźniów-katolików poprzez rozdawanie pomocy pieniężnej z sum otrzymywanych od swych współwyznawców i organizacji oraz w postaci przekazów pieniężnych, prowadzili rozmowy na tematy religijne werbując w ten sposób zwolenników w łagrze.

Zarząd USŁag w rozporządzeniu z 9.07.1932 r., kończącym zbiorowy proces, podjął odnośnie do ks. Siwickiego następującą decyzję: Wystąpić z wnioskiem o zwiększenie wyroku do lat 10. Do chwili otrzymania decyzji trzymać na wyspach. 

Po odbyciu części wyroku w łagrze ks. Sawicki, został w maju 1933 r. zesłany na 3 lata do Ałma Aty w Kazachstanie. O wyroku tym informował prymasa Polski w liście z 21.09.1933 konsul RP w Leningradzie, Zbigniew Belina-Prażmowski. W styczniu 1935 r. został skazany na 5 lat zsyłki do Semipołatyńska w Kazachstanie.

11.07.1937 r. Ks. Siwicki  został aresztowany, a następnie  oskarżony o szpiegostwo. 26.10.1938 r. postanowieniem trojki UNKWD został skazany na karę śmierci.

 

 Ks. Kazimierz Siwicki został rozstrzelany 28.10.1938 r. w więzieniu NKWD w Semipałatyńsku.