KATOLICY.EU

Ks. Wincenty Warsza, duszpasterz Polaków w ZSRS.

 

Wincenty Warsza ur. się 8.07.1892 r. w Zborowicach na Witebszczyźnie, w rodzinie chłopskiej. Uczył się prywatnie, łącząc edukację z pracą przy kościele w Oświeju. W 1913 r. został powołany do armii carskiej. Trafił do Jekatierinburga, gdzie ukończył wojskową szkołę felczerską. W 1916 r. został skierowany na front, gdzie walczył z Niemcami. Po odniesieniu rany został odesłany do Petersburga.  Kiedy w Rosji zdobyli władzę bolszewicy, wstąpił jako ochotnik do IV Pułku Warszawskiego Armii Czerwonej, złożonego głównie z Polaków. W jego szeregach został wysłany na front polsko – bolszewicki. W 1920 r. przeszedł na polską stronę. Do końca wojny pracował jako kierownik magazynu aptekarskiego wojska polskiego.

Po zwolnieniu z wojska, Warsza zamieszkał w Wilnie. Tu podjął pracę jako pomocnik aptekarski. Jednocześnie podjął naukę w szkole średniej. W 1924 r., w wieku 32 lat, wstąpił do Wyższego Seminarium w Wilnie. Po roku przeniósł się do seminarium w Pińsku. Tu jednak poważnie zachorował, co zmusiło go po roku do przerwania dalszej nauki. W tej sytuacji podjął pracę jako katecheta w parafii Duniłowicze. W 1927 r. podjął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po ich skończeniu podjął nieudaną próbę przekroczenia granicy polsko – sowieckiej. Miał nadzieję, że tam otrzyma upragnione święcenia kapłańskie. Zatrzymany na granicy powrócił na Wileńszczyznę, gdzie pracował jako katecheta. Pod koniec lat 30-tcyh XX wieku został przyjęty do nowicjatu michalitów. Okupację litewską, sowiecką a potem niemiecką przeżył w Wilnie, gdzie w 1944 r. przyjął święcenia kapłańskie. Miał wówczas 52 lata.

Ks. Warsza nie zdecydował się na wyjazd do Polski, pomimo włączenia Wileńszczyzny w granice ZSRS. W 1944 r. został wikarym w Mieżanach koło Brasławia. W 1948 r. został administratorem w parafii Prozoroki na ziemi Połockiej. Opiekował się także okolicznymi parafiami pozbawionymi kapłanów. Aresztowany przez NKWD w Prozorokach był więziony kolejno w Połocku, Witebsku i Smoleńsku. Zaocznie skazany w Moskwie na 25 lat łagrów, trafił na Syberię.

Pobyt w łagrze doprowadził ks. Warsza do inwalidztwa, które w 1954 r. otwarło mu obozową bramę. Powrócił do swojej parafii, ale pomimo starań wiernych, komunistyczne władze nie zgodziły się, aby powrócił do posługi duszpasterskiej. W tej sytuacji wyjechał na Ukrainę, ale tu również nie otrzymał zezwolenia na prowadzenie legalnej działalności duszpasterskiej. Powrócił więc na Białoruś, ale ponownie jego uporczywe starania nie przyniosły efektu. Próby uzyskania zezwolenia na Wołyniu i w Druskiennikach też zakończyły się niepowodzeniem. Przez cały ten okres był nielegalnym wędrownym duszpasterzem, docierającym często do ludzi pozbawionych od lat opieki duszpasterskiej na Białorusi, Ukrainie i na Syberii.

W 1960 r. ks. Warsza przybył do Mińska, gdzie wierni walczyli o oddanie zamkniętego w 1945 r kościoła. Tu został aresztowany i skazany na 2 lata łagru jako „Agent Watykanu i ukryty misjonarz”. Zwolniony przed terminem za dobre sparowanie udał się na Wileńszczyznę, gdzie uzyskał skierowanie władz kościelnych do parafii w Ejszyszkach. Kiedy i tym razem lokalne władze nie wydały mu stosownego zaświadczenia, udał się ze skargą do Moskwy. Zażalenie złożone w Radzie Najwyższej ds. religii okazało się skuteczne, i otrzymał zezwolenie na podjęcie posługi w parafii Kamionka pod Wilnem. Mieszkając w prymitywnych warunkach doprowadził do remontu dachu miejscowego kościoła oraz założył w nim instalację elektryczną.

W 1966 r. ks. Warsza przybył do Polski, gdzie oficjalnie został przyjęty w poczet zgromadzenia Świętego Michała Archanioła. Następnie powrócił do Kamionki, gdzie ciężko zachorował. Przedłużające się leczenie, po odbytej w Wilnie operacji, sprawiło, że został przeniesiony do Sołecznik Małych koło Wilna. W 1970 r. przyjechał do Polski, aby złożyć śluby wieczyste.

 

         Ks. Walenty Warsza zm. 5.09.1970 r. w szpitalu w Krośnie na zapalenie płuc. Pochowany został w Miejscu Piastowym na cmentarzu michalitów.