KATOLICY.EU

Ks. Czesław Wilczyński, duszpasterz Polaków w ZSRR.

 

Czesław Wilczyński ur. się 6.01.1928 r. w Adamuszkach na Wileńszczyźnie, w wielodzietnej rodzinie chłopskiej. Podczas II wojny światowej uczył się w domu. W 1945 r. został aresztowany jako poborowy do Armii Czerwonej i pobity. Odzyskał wolność, gdyż ojciec wykazał, że jest jeszcze niepełnoletni. W 1948 r. został wcielony do Armii Czerwonej. Podczas transportu rekrutów, gdy pociąg zatrzymał się w Połocku, za zgodą oficera oddalił się w celu zakupu żywności. W tym czasie pociąg odjechał. Pomimo, że natychmiast zgłosił się do komisji wojskowej, wkrótce został aresztowany i w pokazowym procesie skazany na 10 lat więzienia. Po jego odwołaniu, przewodniczący Rady Najwyższej ZSRS Michaił Kalinin obniżył mu wyrok do 5 lat. Za dobre sprawowania darowano mu 1,5 rok, tak z ostatecznie w moskiewskim wiezieniu spędził 3,5 roku.

         Odzyskawszy wolność Wilczyński podjął starania o przyjęcie do Wyższego Seminarium Duchownego w Rydze, na co jednak nie uzyskał zgody Urzędu ds. Kultów Religijnych. W tej sytuacji przygotowywał się do kapłaństwa w domu. Pomimo ukończenia studiów nie mógł przyjąć święceń kapłańskich ze względu na sprzeciw władz. Dopiero po 7 latach zabiegów, w 1967 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Był pierwszym kapłanem katolickim wyświęconym na Białorusi po zakończeniu II wojny światowej. 

Ks. Wilczyński podjął posługę duszpasterską w kościele w Brasławiu, odzyskanym przez miejscowych katolików po 18 latach starań. Do świątyni przybywali wierni z 16 przedwojennych parafii pozbawionych teraz kościołów.

Ks. Wilczyński wspierał ukrytą katechizację dzieci prowadzoną przez siostry eucharystki mające swój konspiracyjny dom w Brasławiu. Zachęcał dzieci i młodzież do udziału w praktykach religijnych i wzywał rodziców aby nie zaniedbywali sprawy ich religijnego wychowania.       Wielokrotnie płacił kary za obecność dzieci w kościele. W 1977 r. w jego parafii 250 dzieci przystąpiło do Pierwszej Komunii, co było wydarzeniem niespotykanym w skali całego ZSRS. Władze zaskoczone jego sukcesami duszpasterskimi, nękały go nieustanni przesłuchaniami w odległym Witebsku. Udawał się tam zawsze w towarzystwie dwóch rosłych mężczyzn i wygadanej kobiety. Był również nękany przez KGB, aby podjął tajną współpracę. Utrzymał się na swoim stanowisku dziki solidarnej postawie kilkunastu tysięcy miejscowych katolików. Ciągłe szarpaniny z władzą kosztowały go dwa zawały serca.

W sierpniu 1975 r., za pogrzeb po za terenem parafii, którego dokonał na prośbę rodziny zmarłego oraz udział dzieci w procesji religijnej, sowieckie władze pozbawiły ks. Wilczyńskiego rejestracji co było jednoznaczne z zakazem wykonywania posługi duszpasterskiej, po czym został przewieziony helikopterem na przesychanie do Witebska. W jego obronie wystąpili masowo miejscowi kołchoźnicy, którzy zgromadzili się tłumnie w Brasławiu, grożąc odnową udziału w żniwach, jeżeli nie powróci na swoje stanowisko. Przestraszone władze anulowały decyzję o cofnięciu rejestracji i publicznie na oczach tłumu zgromadzonego przed urzędem Brasławiu, oddano mu tzw. „sprawkę” czyli zezwolenie do prowadzenia pracy duszpasterskiej.

 Historyk prof. Roman Dzwonkowski oceniał: ks. Wilczyński dzięki swej odwadze i poświęceniu rozbudził w wiernych poczucie siły i odwagę w obronie prawa do wolności religijnych. Jego wychowankiem był ks. Michał Sapiel, duszpasterz białoruskojęzycznej katolickiej parafii św. Rocha w Mińsku Był bardzo cenionym i kochanym przez wiernych duszpasterzem.

 

Ks. Czesław Wilczyński zm. 24.08.1986 r. w Brasławiu na skutek kolejnego zawału serca. Jeden z wiernych relacjonował: 23 sierpnia ksiądz Czesław ochrzcił siedmioro dzieci i udzielił czterech ślubów. 24 zmarł pozostawiając po sobie olbrzymi owoc swojej pracy – mocną i liczną parafię, która go pamięta i modli się o spokój jego duszy.

Komunistyczne władze nie zgodziły się na pogrzeb ks. Wilczyńskiego przy kościele. W tej sytuacji wierni potajemnie wykopali w nocy grób, złożyli w nim ciało i staranie zamaskowali. Dochodzenie nie w tej sprawie zostało szybko umorzone na skutek przemian w ZSRS związanych z polityką Michaiła Gorbaczowa.