KATOLICY.EU

Nowa organizacja kościelna na Ziemiach Odzyskanych.

 

W 1945 r. decyzją konferencji poczdamskiej przyznano ostatecznie Polsce ziemie III Rzeszy leżące na wschód od linii rzek Odra – Nysa Łużycka. Już w pierwszych transportach osadników znajdowali się polscy kapłani organizujących wśród nich życie religijne. Powstawały polskie parafie, odbudowywano zniszczone kościoły i katedry. Jednak pod względem prawnym sytuacja była skomplikowana. Żyli jeszcze na terenie Niemiec dotychczasowi biskupi, a kwestia granic była ciągle nieuregulowana traktatowo. Ten stan tymczasowości, gdy chodzi o strukturę kościelną na tych terenach trwał 27 lat. Przez te wszystkie lata zamiast biskupów ordynariuszy diecezje miały administratorów apostolskich. Ratyfikowanie przez Bundestag układu z 1970 r. w którym RFN uznała zachodnią granicę Polski i zaaprobowanie przez episkopat Niemiec ówczesnych granic w Europie, umożliwiło zakończenie stanu tymczasowości.

26.06.1972 r. Ojciec Święty Paweł VI na nowo erygował diecezje na ziemiach odzyskanych i mianował w nich ordynariuszy. Długoletnie zabiegi prymasa Wyszyńskiego przeniosły skutek. Do metropolii gnieźnieńskiej włączono diecezje: szczecińsko – kamieniecką, koszalińsko – kołobrzeską i gdańską, do metropolii warszawskiej – diecezję olsztyńską. W skład erygowanej w nowych granicach metropolii wrocławskiej weszły diecezje: gorzowska i opolska. Urzędujący w tych diecezjach: abp Bolesław Kominek we Wrocławiu, bp Lech Kaczmarek w Gdańsku, bp Ignacy Jeż w Koszalinie, bp Jerzy Stroba w Szczecinie, bp Wilhelm Pluta w Gorzowie, bp Franciszek Jop w Opolu i bp Józef Drzazga w Olsztynie – zostali biskupami ordynariuszami.

Decyzję następcy św. Piotra ogłoszono 28.06.1972 r. podczas Konferencji Episkopatu w Krakowie. Natychmiast po jej zakończeniu polscy biskupi pospieszyli na Jasną Górę by tam u stóp Królowej Polski, złożyć swoje dziękczynne uwielbienie. 5.11.1972 r. prymas Wyszyński pojechał do Rzymu, gdzie osobiście wyraził Ojcu Świętemu Pawłowi VI wdzięczność za ostateczne znormalizowanie administracji kościelnej na Ziemiach Odzyskanych.

O znaczeniu tej decyzji tak mówił prymas tysiąclecia 30.10.1972 r. we wrocławskiej katedrze:

 „Na Ziemiach zachodnich i Północnych od dawna, od dwudziestu kilku lat pracowali polscy biskupi, jednak nie mieli oni stygmatu zaślubin z diecezją, jaki posiada biskup rezydencjalny, który cierpiąc z mocy Chrystusa służy władzą zwyczajną rodzinie diecezjalnej. O takich oblubieńców dla osieroconych diecezji dopraszał się u Boga lud Boży.

I to zostało dokonane – kontynuował prymas Wyszyński – Na stolicach diecezji zasiedli biskupi ordynariusze. Ma to przede wszystkim znaczenie wybitnie kościelne, teologiczne, kanoniczne i pasterskie. Jednakże jest w tym coś więcej. Szczególnie my – naród polski – którzy mamy wiarę i ufność w Opatrzność Bożą, rozumiemy dobrze, że w dekretach Ojca świętego Pawła VI jest jeszcze dobro dodatkowe dla naszego narodu. (...) Od najdawniejszych bowiem czasów w ojczyźnie naszej istnieje związek między życiem narodu a życiem kościoła.”