KATOLICY.EU

O. Marcin Chrostowski OP, kapelan WP

         Marcin Chrostowski ur. się 3.01.1904 r. w Warszawie w rodzinie inteligenckiej. Mając 16 lat wstąpił ochotniczo do wojska i walczył w wojnie polsko – bolszewickiej, jako żołnierz 1 Dywizji Litewsko – Białoruskiej. W 1922 r. zdał maturę, po czym podjął studia w szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Gdy ukończył studia w 1926 r., odbył służbę wojskową w szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej. W 1927 r. został asystentem w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W 1933 r. obronił doktorat z zakresu chemii rolnej, po czym wstąpił do Zakonu Dominikanów. Po rocznym nowicjacie w Krakowie, odbył studia filozoficzno – teologiczne we Lwowie. W 1936 r. wyjechał do Rzymu, gdzie studiował w Kolegium Angelicum. W 1938 r. przyjął święcenia kapłańskie.

         W lipcu 1939 r. o. Chrostowski przybył do klasztoru Saint Maximin we Francji. Od listopada 1939 r. pełnił ochotniczo służbę duszpasterską obozach polskich żołnierzy. W styczniu 1940 r. został kapelanem Stacji Zbornej w Carpiagne. Po kapitulacji Francji w czerwcu 1940 r., ewakuował się do Wielkiej Brytanii. We wrześniu 1940 r. został kapelanem w Szpitalu Wojennym w Szkocji. W kwietniu 1941 r. bp polowy WP Józef Gawlina mianowało swoim kapelanem. Towarzyszył bp Gawlinie w jego podróżach duszpasterskich na Środkowy Wschód, do ZSRS, Iranu, Iraku i do Palestyny. Od listopada 1942 r. przebywał w Jerozolimie, gdzie był kapelanem polskiego garnizonu. Przebywając na Bliskim wschodzie wydawał pismo „W imię Boże”.

         W kwietniu 1944 r. o. Chrostowski przybył do Londynu. Wkrótce potem został kapelanem w 1 Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.  29.07.1944 r. wraz z dywizją wylądował w Normandii. W sierpniu 1944 r., po śmierci o. Fortunata Hupy, zgłosił się na ochotnika na jego miejsce i został kapelanem 9 batalionu strzelców flandryjskich w 1 Dywizji Pancernej. Uczestniczył w walkach we Francji, Belgii i Holandii. Za wykazane męstwo został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy. W uzasadnieniu czytamy: 3 października 1944 roku w czasie natarcia w Baorle Nassan ks. kapelan (Chrostowski – PP) szedł do natarcia wraz z czołowymi patrolami, dodając ducha żołnierzom swą postawą. W czasie boju w pierwszej linii udzielał świętych sakramentów pod ogniem z zupełnym lekceważeniem niebezpieczeństwa. Dał tym dowód swej pięknej natury żołnierskiej i cnót najwyższej klasy.

Po zakończeniu działań wojennych o. Chrostowski stacjonował wraz z 1 Dywizją Pancerną w północnych Niemczech. Tu organizował duszpasterstwo dla tysięcy Polaków uwolnionych z hitlerowskich obozów oraz byłych robotników przymusowych. W marcu 1946 r. został ponownie kapelanem bpa Gawliny. Pod koniec 1946 r., na polecanie władz zakonnych, powrócił do kraju. Osiadł w Poznaniu, gdzie posługiwał jako duszpasterz akademicki oraz kapelan w Szpitalu im. Franciszka Raszei. W 1953 r. został przeniesiony do klasztoru w Jarosławiu. Potem przebywał kolejno w Prudniku, Broniszewicach, Gidlach, Świętej Annie, Gdańsku i Poznaniu.

         W 1961 r. o. Chrostowski wyjechał do pracy wśród polonii w Australii. Został duszpasterzem Polaków Melbourne. Rozwinął ożywioną działalność na terenie całej Australii. Przemierzał ogromne przestrzenie, niosąc posługę religijną Polakom.  Zainicjował budowę polskiego kościoła w Melbourne, który w 1973 r. konsekrował kard. Karol Wojtyła. Opiekował się chorymi i biednymi. Działał w Związku Polskich Kombatantów. Marian Kałuski wspominał: Jak przyjechałem tu ponad 40 lat temu naszym duszpasterzem polskim był o. Marcin Chrostowski OP. Był to wielki człowiek i wielki kapłan, prawdziwy sługa Boży i przyjaciel człowieka, szczególnie ludzi w potrzebie.

Inny emigrant zapamiętał: śp. O. Marcin Chrostowski OP (zm. 1974) – szlachetny i święty człowiek! Pomagał ludziom, odwiedził każdego Polaka w szpitalu, brał udział w życiu społecznym (!), chodził w podartych butach (dosłownie!) i jeździł starym samochodem, takim gruchotem, że jak zmarł to samochód poszedł od razu na złom.

Ciężko chory o. Chrostowski powrócił 14.06.1974 r. do Polski. Leczył się w szpitalu Sióstr Elżbietanek a potem w Instytucie Onkologii w Warszawie.

 

         o. Marcin Chrostowski zm. 31..07.1974 r. w Warszawie. Pochowany został we wspólnym grobie dominikanów na cmentarzu parafii Świętej Katarzyny na Służewcu.