KATOLICY.EU

Abp Jakub Świnka

 

Jakub Świnka ur. się w poł. XIII w., gdy Polska była podzielona na dzielnice. Wywodził się z rodu śląskiego, którego jedna z linii od dłuższego czasu mieszkała w Wielkopolsce, a jej przedstawiciele zajmowali wysokie stanowiska. Nazwisko oznaczało zdaniem badaczy raczej „Zwinkę”, czyli człowieka zwinnego, i nie miało nic wspólnego z popularnym zwierzęciem, jak tego chciał Długosz. Kiedy w 1283 r. obejmował arcybiskupstwo gnieźnieńskie, prawdopodobnie był już człowiekiem niemłodym, mającym za sobą całe lata współpracy z Bolesławem Wstydliwym z Krakowa i Bolesławem Pobożnym z Kalisza, a następnie z Przemysłem II. W momencie otrzymania nominacji był kantorem gnieźnieńskim. Oznaczało to, że posiadał święcenia diakona.

Świnka, biskup – nominat, otrzymał święcenia kapłańskie 18.12.1283 r. w kościele Franciszkanów w Kaliszu. Tydzień później został wyświęcony na arcybiskupa gnieźnieńskiego. Według franciszkańskiego kronikarza na ceremonię przybyli biskupi: Jan z Poznania, Gosław z Płocka, Wolimir z Lubusza i Tomasz z Wrocławia. Następnie nowy abp gnieźnieński konsekrował rozbudowany kościół Franciszkanów w Kaliszu. W ceremonii uczestniczył książę Przemysł II.

Abp Świnka czynił starania o włączenie diecezji chełmińskiej do metropolii gnieźnieńskiej. Jako dobry gospodarz, dzięki zakupom i darowiznom, znacznie pomnożył uposażenie swojej diecezji. Troskliwie opiekował się archidiakonatem pomorskim i słupskim, w którym osadził biskupa sufragana. Rozwijał kult świętych polskich, zwłaszcza św. Wojciecha. Troszczył się także o wzrost powołań zakonnych wśród Polaków.

Abp Świnka dbał o podniesienie dyscypliny w Kościele. Zachowały się informacje o 6-ściu synodach które zwołał. Pierwszy z nich, z udziałem wszystkich 7 biskupów obradował w 1285 r. w Łęczycy. Przyjęte podczas niego uchwały ujęte w 36 punktach regulowały szereg spraw zarówno istotnych jak i szczegółowych. I tak proboszcz miał udzielać sakramentów bezpłatnie, na wezwanie chorego kapłan miał udawać się bezzwłocznie, w towarzystwie ministranta z dzwonkiem a w mieście ze światłem, księży zobowiązywano do dbania o czystość obrusów na ołtarzach i sprzątania świątyń.

Abp Świnka dostrzegał zagrożenia jakie niosła dla Polski niemiecka kolonizacja. Dlatego w 1285 r. zakazał powoływania na stanowiska rektorów szkół osób nie znających polskiego, polecił duchownym wygłaszanie kazań i odmawianie modlitw „Wierzę w Boga", „Ojcze nasz" i „Zdrowaś Maryjo" z ludem w języku polskim. W tym samym roku w liście do kardynałów domagał się obrony Polski przed zewnętrzną agresją niemiecką i osłabianiem narodu polskiego przez kolonistów niemieckich. Historycy kościoła Tadeusz Silnicki i Kazimierz Gołąb pisali: Jeśli na określenie jego przewodnich ideałów szukamy odpowiedniego słowa, to chyba znajdziemy je w określeniu „Idea polska” czyli idea Polski jako narodu i jako państwa.

Abp Świnka nakazał kapłanom wykładanie w języku polskim. Ustanowił wtedy także zasadę, że nauczyciele w szkołach parafialnych musieli znać dobrze język ojczysty. Wykluczało to obejmowanie tych funkcji przez kler niemiecki.

Abp Świnka nie obawiał się ludzi zdolnych i kompetentnych. Przy jego boku wyrosło kilku wybitnych biskupów takich jak jego następca Janisław czy włocławski Gerward. Nie tolerował natomiast ludzi przedkładających obce interesy nad interes Polski.

Abp Świnka był głównym architektem zjednoczenia podzielonych ziem polskich. To głównie dzięki jego staraniom doszło w 1295 r. w Gnieźnie do koronacji Przemysła II na króla Polski. Dokonana przez niego koronacja był pierwszą od 229 lat, kiedy został koronowany Bolesław Śmiały. Niestety, Przemysł II zginął w następnym roku zamordowany z inspiracji Brandenburczyków.

Abp Świnka, dążący konsekwentnie do zjednoczenia ziem polskich, koronował w 1300 r. Wacława II z dynastii Przemyślidów na króla Polski. Po jego śmierci w pełni poparł zabiegi o władzę Władysława Łokietka. Objęcie przez niego rządów w Krakowie w 1306 r. uznaje się powszechnie za koniec rozbicia dzielnicowego kraju.

Tajemnicę sukcesów abpa Świnki tak tłumaczył historyk Marceli Kosman: Było to możliwe dzięki cechom charakteru, doświadczeniu w działalności publicznej, a także głębokiej wiedzy. Nie wysuwał się niepotrzebnie na pierwszy plan, pozostawiając splendory temu, na którego skroniach chciał ujrzeć koronę królewską. Wiedział, że starczyło miejsca dla obu, a sukces widział w bezwzględnym współdziałaniu dla dobra Kościoła i narodu polskiego.

 

Abp Jakub Świnka zamarł 4.03.1314 r. w Uniejowie. Pochowany został w kościele kolegiackim św. Jerzego na zamku gnieźnieńskim.