KATOLICY.EU

Abp Jakub Uchański, prymas Polski.

 

         Jakub Uchański ur. się w 1502 r. w Uchańcach na Mazowszu. Czując głos Bożego powołania postanowił poświęcić swe życie głoszeniu Dobrej Nowiny i przyjął święcenia kapłańskie. Uzyskał staranne wykształcenie w kraju. Jego zdolności, bystrość umysłu i talent zwróciły na niego uwagę biskupa Sebastiana Branickiego, na dworze którego odbył dobrą szkołę służby publicznej. Jako sprawny administrator dóbr i sekretarz królowej Bony zyskał jej sympatię i wdzięczność. Dzięki jej wstawiennictwu, król Zygmunt Stary mianował go na przeł. 1538 i 1539 r. referendarzem koronnym. W 1551 r. został biskupem przemyskim. 6 lat później przeniósł się do Włocławka. 

W 1562 r., po śmierci prymasa Jana Przerębskiego, objął metropolię gnieźnieńską. Prymas Uchański był pierwszym w historii przywódcą polskiego kościoła, który prowadził korespondencję w języku polskim. Wkrótce po uroczystym ingresie do gnieźnieńskiej katedry, udał się na obrady sejmu do Piotrkowa, gdzie bronił interesów kościoła. Jako senator i głowa polskiego kościoła uczestniczył w podejmowaniu wszystkich najważniejszych decyzji państwowych, w tym tak istotnych jak zawarta w 1569 r. unia polsko – litewska w Lublinie. Kierując polskim kościołem w czasach rozwoju na ziemiach polskich wspólnot protestanckich, rozumiał, że w budowaniu utraconej jedności, skuteczniejszą bronią jest miłość i świadectwo życia  od przemocy i represji.

W 1563 r. Prymas Uchański doniósł bp Hozjuszowi że otworzył szkoły dla kształcenia młodzieńców, którzy zdolni byliby kościołowi służyć, a broniąc się przed atakami dysydentów, którzy na sejmie w 1565 r. zarzucali Kościołowi brak troski o oświatę, oświadczył, że trzy szkoły trzyma na swej strawie i opatrzeniu. Były to zakłady w Skierniewicach, Łowiczu i Kaliszu. Spośród nich kaliska kolonia akademicka, którą nazwano wówczas „kolegium arcybiskupim" trwała najdłużej i osiągnęła najlepsze rezultaty. Stało się to za sprawą zarówno zorganizowania jej według nowych zasad pedagogicznych, jak i dzięki wysiłkowi pracujących w niej nauczycieli, starannie dobranych przez swego patrona.

Kiedy w 1572 r. stan zdrowia Zygmunta Augusta uległ znacznemu pogorszeniu, prymas Uchański zwołał do Łowicza zjazd wielkopolskich senatorów katolickich, podczas którego uchwalono, że w czasie bezkrólewia ster państwa i stanowisko interrexa winien przyjąć prymas jako najwyższy rangą wśród senatorów. Tak też się stało. I po śmierci ostatniego z Jagiellonów, pierwszym interrexem w historii Polski został prymas Uchański. Odtąd tytuł interrexa przysługiwał wszystkim kolejnym prymasom Polski.

Interrex Uchański zwołał na styczeń 1573 r. sejm konwokacyjny, podczas którego szlachta uchwaliła akt konfederacji warszawskiej, gwarantujący po wsze czasy tolerancję religijną w Polsce oraz nadzorował pierwszą w historii Polski wolną elekcją. To on 11.05.1573 r. nominował Henryka Walezego królem Polski i wielkim księciem Litwy. W dużej mierze dzięki Prymasowi Polski Rzeczpospolita miała nie tylko króla, ale jak pisze historyk Stanisław Grzybowski: Co więcej, miała nowe ustawy zasadnicze. Ustawy były uchwalone, król wybrany w drodze trudnego, ale owocnego kompromisu. (...) Wspólne państwo polsko – litewskie, szlacheckie społeczeństwo zdało trudny polityczny egzamin dojrzałości.

Prymas Uchański w 1574 r. dokonał uroczystej koronacji Henryka Walezego.  Niestety, nowy władca jeszcze w tym samym roku potajemnie opuścił Polskę i udał się do Francji, w której objął rządy .

W tej sytuacji Uchański znowu objął obowiązki głowy państwa. Nie zważając na prawne wątpliwości, czy można mówić w tej sytuacji o bezkrólewiu, zwołał do Warszawy Sejm, podczas którego zadecydowano o wysłaniu poselstwa do zbiegłego króla. Wyznaczono też termin jego powrotu na maj 1575 r. Ponieważ Walezy nie przyjechał, zwołał na listopad 1575 r. sejm konwokacyjny. Podczas elekcji poparł starania o polski tron Maksymiliana Habsburga, który walkę o władzę przegrał ostatecznie ze Stefanem Batorym.

 

Prymas Polski Jakub Uchański zmarł 5.04.1581 r. Jego szczątki doczesne spoczęły w łowickiej kolegiacie.

Historyk Marceli Kosman pisał: Jakub Uchański był człowiekiem swoich czasów, katolikiem oczekującym reformy kościoła a przede wszystkim wielkim patriotą, Polakiem i lojalnym współpracownikiem Zygmunta Augusta, któremu katolicyzm zawdzięcza przetrwanie w Rzeczypospolitej a poddani ochronienie kraju przed krwawymi konfliktami wyznaniowymi.